• 4853
Oto wpis, w którym żegnam(y) się z moim jądrem.
Za półtorej godziny utno. Trochę smutno, a trochę straszno. Jednak czego się nie robi aby być zdrowym =)
Każdy plus na odwagę to mniejsze prawdopodobieństwo przerzutów i powikłań wg wzoru 1/liczba plusów. Pomuszcie pls, a już nigdy nie będę trollował ani szkalował na mirko (no chyba, że troszeczkę i tylko w słusznej sprawie ;))

W nawiązaniu do tego wpisu i tego

#zabieg
  • 200
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szpongiel: mój kolega po wycięciu jednego jaja mówił tak: zajebiście mi się teraz chodzi w bokserkach bo wincyj luzu, mówi że staje mu normalnie no i już po wycięciu zmajstrował dzieciaka także się nie martw :D
  • Odpowiedz
Kilka tygodni temu pisałem o operacji pieseł, bo rak gryzie i zły ( https://www.wykop.pl/wpis/27023215/trzymiejcie-kciuki-by-nie-bylo-dalszych-przerzutow/ )
No i wczoraj kopałem grób dla kumpla, który był ze mną jakieś ostatnie 9 lat.
Wołam plusjących, bo sporo osób mówiło,by dać znać jak poszło.
Dwa tygodnie temu pojawiły się guzki na wątrobie, wczoraj były już na obu płatach.

#psy #piesekwalczyzrakiem #pies #rak #operacja
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LukaszW: zabieg zapewne przeszedł bez problemu (no i tego wszystkim robiącym takie rzeczy życzę oraz braku późniejszych powikłań), gorzej z ewentualnymi problemami potem, więc gdybyś mógł zrobić podsumowanie tak za kilka miesięcy to byłoby fajnie. Chodzi zwłaszcza o powrót wady, bliki, zespół suchego oka, itp. czyli wszelakie stałe wady.
  • Odpowiedz
@normanos:
1. Wg ich cennika od 3 199 zł za oko.
2. Sami, chociaż współpraca z mojej strony dotyczy czegoś nieco innego, a wrzucenie relacji na bloga jest tylko dodatkiem do całości. Ale faktycznie rozliczyliśmy się w barterze :)
3. Raczej nie. Przynajmniej ja nic nie słyszałem, żeby robili jakąś grubszą akcję w blogosferze.
4. Absolutnie nie :D Okulary były dla mnie przekleństwem i cholernie przeszkadzały mi w pracy.
  • Odpowiedz

Od czasu napisania poprzedniego posta minął miesiąc. Generalnie wszystko chyba idzie nie po mojej myśli, np. w trakcie samej operacji lekarzom spadła endoproteza i dobrze że mieli zastępczą, ale z polietylenową głową. Później, jak się okazało, oprócz zwichnięcia stawu, złamania z rozkawałkowaniem głowy kości promieniowej, doszło do ułamania fragmentu wyrostka dziobastego (co prawda mały fragment, ale jednak). Cały uraz kwalifikuje się jako "nieszczęśliwa triada", chociaż nie doszło do pobocznych uszkodzeń, w związku
grzemiak - Od czasu napisania poprzedniego posta minął miesiąc. Generalnie wszystko c...

źródło: comment_0GkOkdfHebRP5Mavuvvt1yoMk3hwemZe.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mck93 Jasne, że tak, nikt Cię za to nie zamknie w więzieniu. A jeśli pytasz pod względem wpływu piwa na zoperowane zęby to nie wiem.
  • Odpowiedz
Murki i Mireny.

Złamałem bardzo niefortunnie kość promieniową. Głowa kości roztrzaskała się na 7 odłamków. Przed zabiegiem, lekarze myśleli że jest ich mniej jednak w trakcie zabiegu zdecydowali że nie da się zespolić tych fragmentów śrubami i płytką, więc wstawili mi endoprotezę głowy kości promieniowej. Jestem przerażony, bo nie tak sobie to wyobrażałem. Czy ktoś z Was zna kogoś z taką protezą? Jak z wytrzymałością? Mam 27 lat, przede mną całe życie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki

10h temu skończyłem mieć zabieg ze znieczuleniem ogólnym. Mogę już coś zjeść, wypić? Jestem tak głodny a lekarz nie zaleca bo mogą być wymioty.

Miał ktoś z Was podobne dylematy?

#szpital #operacja #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onionhero: Każdy inaczej reaguje, jeśli jesteś głodny i dobrze się czujesz - to może jesteś w tej części co dobrze znosi narkozę. Napij się jakieś wody, herbaty - i jeśli będzie wszystko ok, to do dzieła :P
  • Odpowiedz
No i jak to jest możliwe, że w Czechach można (i to za złotówki i z refundacją!), a w Polsce nie? ()

Jak zrobić operację zaćmy w Czechach na koszt polskiego NFZ
Na refundowany zabieg usunięcia zaćmy już w ubiegłym roku czekało w całej Polsce 540 tys. osób. Niektórzy nawet pięć lat. Za naszą południową granicą na zabieg możesz umówić się od razu, a prawie całość kosztów zwróci Narodowy Fundusz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ebismolarek: Moja mama robiła kilka dni po moim komentarzu w klinice Optegra, jeśli dobrze pamiętam zabieg odbywał się w Ostrawie. Najpierw było parę konsultacji w ich placówce w Warszawie, po których zostali skierowani do kliniki w Czechach. Wyjechali własnym samochodem koło 4 rano, a tego samego dnia wieczorem byli z powrotem w domu. Sam zabieg trwał kilkanaście minut, był robiony "taśmowo" jak to mama określiła. Bardzo chwaliła obsługę pacjenta, mówiła
  • Odpowiedz