Mircy poratujcie ciepłym słowem...
Dziecko złapało jakąś infekcję (11-sto miesięczny bobas) teraz ma 38.4 spać ni c---a nie pójdzie. Dostała 2.3 nurofenu i c---a to daje za chwile dostanie 5ml paracetamolu. Już ta nocka była inba zapowiada się kolejna masakracja krzykiem a jutro trzeba iść do roboty ( ͡° ʖ̯ ͡°). Młody ojciec to ma p--------e kiedy już nauczyłem się spać <5h co noc teraz muszę się nauczyć
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dorciqch: jakoś było. Dalej mała gorączkuje zapowiada się wizyta w sobotę u lekarza. Yh dzieci to małe aniołki a to my rodzice martwimy się za wszystkie czasy. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
matka wysłała ojca po zakupy, wrócił po 30 minutach z marketu. wyciąga powoli wszystkie produkty i na koniec robi taką skruszoną minę "no i wiertarkę sobie kupiłem", potem zaczyna wymieniać wszystkie jej pozytywne aspekty. opowiada jak była tania, ile lat będzie mu służyła i jaka to jest niezbędna. zachwala wiertarkę a z każdym słowem robi się coraz bardziej pewny siebie i podekscytowany. gdy już razem z matką wyszliśmy z kuchni mając dość
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach