via Wykop Mobilny (Android)
  • 24
2. Dobrze rozumiem, że od badania do wyniku konsultacji minął miesiąc? Nie powinno to być trochę szybsze w przypadku spraw onkologicznych?

@Pieron: powinno być i czas jaki to trwało to była kpina. W sumie zajęło to trzy tygodnie, bo badanie do ponownej konsultacji zostało skierowane 21.10
Całość opisywałem wcześniej https://www.wykop.pl/wpis/53128047
Czytamy naturę #72 | Bakterie promieniochronne - Miękka kometka - Superorganizmy

Wprost: https://www.youtube.com/watch?v=1Y9C6RJcTXg
Krzywo: https://www.wykop.pl/link/5790085/czytamy-nature-72-bakterie-promieniochronne-miekka-kometka-superorganizmy/

W 72. odcinku "Czytamy naturę" będzie:

1) 01:16 o tym, że bakterie jelitowe - ale tylko ściśle określone - wydają się chronić swojego gospodarza przed negatywnymi skutkami promieniowania: co ma gigantyczne znaczenie choćby przy terapii nowotworowej; #medycyna #onkologia #nowotwory

2) 15:07 o tym, że kometa Czuriumow-Gierasimienko, na której w 2014 przycupnął lądownik Philae, jest miejscami podejrzanie miękka
Pobierz LukaszLamza - Czytamy naturę #72 | Bakterie promieniochronne - Miękka kometka - Super...
źródło: comment_16049117813y24MgaXnTDMfh9M4zW0LF.jpg
Trzymaj żelazo z dala od jąder !

O zbędnej suplementacji żelaza, która wywołuje nowotwory, przy mechanizmie odkładania żelaza w tkankach miękkich i wydzielaniu silnych wolnych rodników, przykładowo w jądrach u mężczyzn.

https://polish.mercola.com/sites/articles/archive/2020/03/09/nadmiar-zelaza-niszczy-mitochondria.aspx

Istnieje pandemia suplementowania wszystkiego na wszystko. Tak jak w przypadku niektórych substancji np. witaminy D możemy mówić o jej deficycie, na skutek braku możliwości krótkiego naświetlania się w południe, tak absurdalnie rozszerza się objawy pozornie powiązane z anemią zależną od
@unfolding: Bo wielu to wie, ale celowo truje swoich pacjentów (ʘʘ)

Oczywiście zwykle to brak świadomości i jednocześnie bardzo duże ograniczenia możliwości diagnozowania.

Temat jest ciekawy, rozwojowy w kierunku innych mikroelementów.

Niektóre cięższe pierwiastki są nam niezbędne, ale organizm potrzebuje wiele wysiłku władować w bezpieczne ich użytkowanie i ma limity przeróbki, podobnie jak z innymi zagrożeniami (czynnikami narażenia).
To uczucie gdy jakieś mirki piszą o #movember, o raku jądra, a mnie od trzech dni boli jądro, tak miernie ale jednak.

I co teraz? Nic, raz że koronawirus i na tego słynnego Banacha nie przyjmą żeby USG zrobić czy coś, poza tym wstydzę się rozbierać przed kimkolwiek, a dwa to jeszcze naczytałem się o plamkach przy czerniaku i chyba dosłownie jedną taką mam więc tutaj chyba już nie warto nic
@smutny_login: poszukaj prywatnie urologa z USG. Moj facet kiedyś miał podobny problem i prywatnie dostał się praktycznie od razu.

Możesz mieć zakażenie, ale to wyjaśni lekarz. Nie badź cipk.a, lekarz widział tysiące jąder, badanie potrwa 30 sekund.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki... Mam poważne pytanie.

Moja babcia 75+ od 7 lat była leczona na przepuklinę.

2 miesiące temu okazało się że to nie przepuklina a rak trzustki.

Aktualnie nie nadaje się do operacji, ma już około 10cm. Dzisiaj dowiedzieliśmy się że są przerzuty na płuca.

Jutro mają się zebrać doktorzy i zdecydować czy chemia ma sens.

Moje pytanie brzmi. W takim wieku co lepiej?

Chemia jeśli się nie przyjmie to jedynie dobije organizm
@Qontrol: szczerze 7 lat z nie leczonym rakiem trzustki by nie przeżyła. Zwyczajnie gdzieś po drodze się dołączył, a objawy przepukliny uśpiły czujność.
Co robić to nie ma złotego środka, ufaj lekarzom. Każdy pacjent jest inny. Agresywne leczenie szczególnie w tym wieku może mieć u części pacjentów bardziej opłakane skutki niż sama choroba. Jak powiedział @Jcdx skonsultuj się ewentualnie z innym specjalistą później. Trzymam kciuki za babcię
@Qontrol: Tego już ci nie powiem co konkretnie, zależy w jakiej jest teraz kondycji itp. Często stosuje się mniej intensywne kuracje w celach paliatywnych. Zaufaj lekarzom prowadzącym twoją babcię. Tylko oni tak naprawdę mogą wybrać co będzie optymalne w tym momencie u twojej babci.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 68
Pamiętacie mój wpis sprzed tygodnia? Dzisiaj ciąg dalszy "atrakcji".

Przyjechałem na miejsce krótko po 10.00 i grzecznie usiadłem przed gabinetem. Co istotne za chwilę, parę razy mijał mnie mój "ulubiony" lekarz jak również niejednokrotnie obok przechodziła p. asystentka (zajmuje się wszystkim oprócz leczenia, czyli ogarnianiem wizyt, papierów, telefonami do pacjentów, umawianiem na badania itd). Minęły prawie trzy godziny i w końcu, jako ostatni, (mam nazwisko na W ale kolejność nie jest alfabetyczna)
@Azai: @tRNA: @Fifka23: Melduję, że jestem! Wczoraj znów większość dnia przekimałem, ale rano się spiąłem i pojechałem do szpitala - dowiedziałem się tyle, że zlecenie na konsultację było wystawione 22.10, od tego czasu p. asystentka popychała to dwukrotnie i nadal nic. Przez koronę szpital pracuje rotacyjnie i mają braki personelu, przez to niby te opóźnienia. W każdym razie bez tej konsultacji stoję w miejscu i nic nie zrobię. Lekarki
Dawno temu jak robiłem poerwsze testy na alergie, lekarka zdiagnozowała alergie na pyłki traw, drzew o roztocze kurzu. Noe pamietam z czego to wyniknęło, ale powiedziała coś w stylu ze „z drugiej strony noe jest zle, bo prawdopodobnie nigdy nie zachoruje na nowotwór”. Wiecie może, o co jej mogło chodzić? Czy istnieje jakiś związek między alergia a nowotworami? Oczywiście wykluczamy tu „oczywiste” powody nowotworów typu papierosy itp. #zdrowie #alergia #alergolog #lekarz #
@IceKoka: Rozstaliście się niedługo po wynikach badań, tak?
Może jest w małym szoku, trochę go to przerasta i głupio zareagował. Może potrzebuje nieco czasu.

Nie żebym go usprawiedliwiał, mam po prostu nadzieję, że mimo ciężkich czasów będzie jakiś happy end.
W każdym razie zostawienie kogoś, z kim się było przez 10 lat w momencie choroby jest dla mnie obrzydliwe.
@IceKoka: akurat znam przypadek gdy kobieta tez zostawiła chorego faceta, wiec nie ma reguły.. mimo wszystko niezlym #!$%@? trzeba byc, tak jak u cb, zeby po tylu latach zostawic swoja kobiete, wiedzac ze jest chora.. nawet gdyby sie uczucie wypalilo, to nie za dobry moment na rozstanie....:/
Dzisiejszy wpis sponsorują trzy literki: M, C i N.
Opowiem Wam historie mojej żony.
MCN czyli mucinous cystic neoplasm to nowotwór trzustki (jeden z rodzajów nowotworów trzustki), a te to wredne #!$%@?. Najczęściej diagnozowane są, gdy jest już za późno, bo nie dają objawów albo dają objawy, które się lekceważy. Z tego względu wykrywa się je późno i przeżywalność 5 lat wacha się w granicach 5-10 procent.
Jakieś dwa, dwa i pół
Choruję od ponad dwóch lat, miałem styczność z wieloma lekarzami i pielęgniarkami, ale takiej wizyty jak wczoraj to jeszcze nie miałem.

Zacznę od tego, że na onkologii prowadzi mnie lekarka, natomiast wczoraj, w ramach zastępstwa był lekarz. Do gabinetu zostałem wezwany jako pierwszy tylko po to, żeby… poczekać aż p. doktor łaskawie skończy rozmowę telefoniczną. W tym momencie standardem na każdej wizycie był wywiad – czy coś się działo od ostatniej wizyty
Pobierz demontre - Choruję od ponad dwóch lat, miałem styczność z wieloma lekarzami i pielęgn...
źródło: comment_1603353152lHJyYENtEGGnxBOg3r5Uuf.jpg
  • 213
@demontre to jest przerażające, że mogłeś trafić na tego dzbana na samym początku terapii i być może teraz już byłoby po wszystkim bo jaśnie panowie nie chce się poprawnie wykonywać swojej pracy.

Opinie o lekarzu na internecie kupuje się tak samo jak opinie o najlepszym kebabie w mieście. Sporo osób nie wie, że trafiło na niekompetentnego lekarza więc nie pisze opinii lub nie robi tego z tego samego powodu co ty.
Przeraża mnie obecna sytuacja związana z #koronawirus
W czasie wiosennego lockdownie siedziałam ładnie w domu, bo "dbajmy o osoby starsze, rodziców, dziadków". Prawie się popłakałam że szczęścia, jak na majówkę szwagier zaproponował, żebyśmy go odwiedzili, podjedzie po nas autem. Później przyszły wakacje, nasza czujność uśpiona, wyjazdy nad jeziorka, do lasu, w końcu wyjścia na miasto np. na jedzonko. Miałam wtedy podejście "a, jestem młoda, mój organizm da sobie radę przecież". I wiecie
@maxoutday: jestem jeszcze przed finałem badaniem (wycięcie węzła + badanie histopatologiczne, które rozwieje wszelkie wątpliwości), ale z wyników krwi + tomografii z kontrastem wynika, że prawdopodobnie mam Chłoniaka Hodgkina. Chorobę, która jest już na tyle dobrze poznana, że nawet w ciężkich stadiach jest 95% szans na wyleczenie, chemia przez pół roku i remisja, bardzo często bez nawrotów. Więc cicho liczę, że o ile wirus nie wejdzie w szranki, to 2021 zakończę