Nowotwory czegokolwiek nie wiem płuc, mózgu, wątroby, trzustki, jąder, dupy #!$%@? i paznokci - da się znaleźć jak zaczną o sobie znać tylko wtedy gdy zaczęłyby mi się jakieś bóle, duszności, krwawienia, bo cymbały z służby zdrowia odeślą mnie do domu jak nic nie boli, czy da się coś zrobić? Nie mam nic chyba, ale chciałem się dowiedzieć czy istnieje w pl czy zagranica jakiś zestaw badań, albo #!$%@? wie co, żeby
@interpenetrate: Nie jesteś w stanie badać się okresowo na każdy nowotwór. Tym niemniej nie zaszkodzi regularne usg jąder, kolonoskopia co kilka lat, badanie krwi pod kątem wydajności trzustki i wątroby, ale to już raczej i tak byś miał objawy jeśli by miało coś z krwi wyjść. Generalnie jak widzisz jakąś zmianę - w wypróżnianiu, znamionach, losowe bóle itp. to warto drążyć i badać, ale tak żeby zrobić X badań i wyłapać
Szarlatani kontra onkolodzy

Zachęcam do zapoznania się ze znaleziskiem dot. onkologii i alt-medu. Poniżej fragment i tagi:

Efekty? Z badań przeprowadzonych w USA wynika, że pacjenci z rakiem piersi, stercza, płuca i jelita grubego korzystający z oferty medycyny alternatywnej żyją dwa razy krócej i znacznie częściej odmawiają leczenia terapiami o udowodnionej skuteczności, zarówno w zakresie chemioterapii, radioterapii, jak i chirurgii onkologicznej.

Eksperci podkreślali, że najczęściej na alternatywne metody walki z nowotworem decydują
Pobierz MalyBiolog - Szarlatani kontra onkolodzy 

Zachęcam do zapoznania się ze znaleziski...
źródło: comment_1598279251bVJmUsIadfJoD7cSR09Rv2.jpg
Większości z Was choroba nowotworowa kojarzy się zapewne z bólem. I słusznie, bo jest to nieodłączny jej element.

Miałem tyle szczęścia, że przez ostatnie dwa lata na ból wystarczał mi Poltram Combo (to kombinacja tramadolu i paracetamolu) i dwukrotna radioterapia - pierwszy raz na guza w okolicy lędźwiowej a drugi na pęknięty kręg w odcinku piersiowym (patologiczne złamania to taki bonus przy przerzutach na kości). Niestety w ostatnich tygodniach ból w okolicy
Pobierz demontre - Większości z Was choroba nowotworowa kojarzy się zapewne z bólem. I słuszn...
źródło: comment_1597733602l3doEHTUCs8YvdwuM1Th10.jpg
@pianinka zakładam że OP nie pracuje już od dawna, a w tym stadium to już chyba ciężko o podróże. Oczywiście jak ma osobę bliską która będzie go wozić to spoko. Aczkolwiek z własnego doświadczenia wiem że ludzie o tym decydują raczej w początkowym stadium. Czyli jak się dowiadują o chorobie i się stabilizuje stan. Potem przychodzi wybór: leczenie(najczęściej chemia +coś) albo nie. I wtedy gdy nie ma chemii to faktycznie jest czas
Drogie Mirki i Mirabelki. Mam do was ogromną prośbę o pomoc w zbiórce funduszy na opłacenie serwera zapewniającego działanie forum onkologicznego dum spiro spero http://www.forum-onkologiczne.com.pl/forum/

Jest to chyba jedyne forum w Polsce o tematyce onkologicznej funkcjonujące od wielu lat gdzie pomoc mogą znaleźć osoby walczące z chorobą oraz te które niedawno usłyszały diagnozę. Sam udzielam się w temacie o nowotworach skóry.

Kwota do zebrania jest relatywnie nieduża a pozwoli na funkcjonowanie forum
@L00ki_i: Nasze własne komórki układu odpornościowego są w stanie nowotwór zniszczyć, o ile coś im nie przeszkadza. Zresztą nowe medyczne terapie anty-nowotworowe opierają się na pobraniu białych krwinek pacjenta i wyszkoleniu ich sztucznie do niszczenia konkretnej zmiany nowotworowej.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 103
Dzisiejszej nocy po rocznej walce z rakiem zmarła moja matula. Niestety były przerzuty do mózgu których nie wykryliśmy na czas i wszystko momentalnie się z jej zdrowiem posypało. Z jednej strony już się nie męczy bo ostatnie dwa tygodnie były dla niej męczarnią, więc może to lepiej, ale z drugiej strony było to o wiele za wcześnie i nie pożegnałem się z nią tak jakbym chciał oraz nie zrealizowałem planów związanych z
groovyK - Dzisiejszej nocy po rocznej walce z rakiem zmarła moja matula. Niestety był...
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki sprawę mam dosyć dziwna...

Za 3 tygodnie mam #wesele.

Moja ciotka (chrzestna, siostra ojca i 7 innych braci i sióstr. Czyli większość rodziny co będzie na weselu.) Dostała raka. Była na chemi... Dzisiaj karetka ją odwiozła. Doktor powiedział że daje od kilku godzin do max 2 tygodni. Zero szans na uratowanie. 60% ludzi na weselu będzie w żałobie.

Jak to rozegrać? Dziwnie będzie jak z wesela zrobi się stypa. Jak
via Wykop Mobilny (Android)
  • 504
@sadfasfgags432raf: #wykopdajeraka #pokazmorde #nowotwory #norwegia #wykop #wiara
Drogie Mirki z tej strony różowa. Po ciężkiej walce przez 6 ostatnich tygodni mój niebieski odszedł. Przez te wszystkie dni kiedy spał widziałam że pisze posty na wykopie. Czytałam wszystko, aby go wesprzeć i z nim być. Poprawiałam mu dzień, myłam go dbałam o niego dawaliśmy z siebie wszystko. Mój Niebieski miał raka żołądka w ciężkim stanie z przezutami na otrzewną, po dwóch chemiach
Pobierz sadfasfgags432raf - @sadfasfgags432raf: #wykopdajeraka #pokazmorde #nowotwory #norweg...
źródło: comment_15961983462kbhdVem05BAb9gstRPMWC.jpg
@sadfasfgags432raf: Sześć tygodni dała Wam współczesna medycyna a nie Bóg i modlitwa.

Kiedy u mnie wykryto raka to zdiagnozował mnie lekarz, operował mnie lekarz, opiekowały się mną pielęgniarki. Gdy z bólu ledwo chodzę to sięgam po tabletki przeciwbólowe a nie modlitwę. Przy życiu trzyma mnie chemioterapia a nie poświęcony obrazek.

Jestem w stanie zrozumieć, że modlitwa czy wiara jest dla kogoś punktem zaczepienia w tak trudnych czasach, naprawdę doceniam jak ktoś
via Wykop Mobilny (Android)
  • 57
Odebrałem dzisiaj wyniki kontrolnych badań obrazowych. Guzki w płucach urosły (z 2-3mm na 4-5mm), powiększyły się też węzły chłonne (dwa w klatce piersiowej i jeden w brzuchu). Wszystko wskazuje na to, że choroba postępuje i kabozantynib przestaje działać ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dostałem leki na najbliższych 12 tygodni, co dalej to czas pokaże.
#rak #onkologia #nowotwory #shepardchoruje
@littlepieceofheaven: Wiem, że one mogą urosnąć, mogą się zmniejszyć mogą się też zatrzymać, ale ze względu na to, że nagle rozsiało tego sporo to tendencja jest nieciekawa. Problem w tym, że chemii nie zmienia się w nieskończoność, bo po tym co biorę jest tylko ratunkowy dostęp do leków (niwolumab) i koniec.
Normalnie pracuję (choć od lutego w niepełnym wymiarze godzin, ze względu na gorsze samopoczucie), co szalenie pomaga mi skupić myśli