Wiecie za co najbardziej lubię dwie pierwsze gry Gothic?

Za to, że ta gra się z graczem nie p------i. Nikt ci nie mówi, że jesteś jakimś zabójcą smoków, czy innym wiedźminem.

Na początku jesteś zwykłym śmieciem, gównem, które byle ścierwojad rozsmaruje pazurami po trawie.

Nie
JednaRenkaJedenKaleka - Wiecie za co najbardziej lubię dwie pierwsze gry Gothic?

Za ...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, zapraszam do wątku o najlepszych wakacjach życia 🌞
U mnie złoto to 2012. Niby już było trochę neta, ale jeszcze nie tyle, żeby człowiek siedział całe dnie z nosem w telefonie. W praktyce dzień wyglądał tak: pobudka, szybkie śniadanie i od razu na boisko. Jak słońce przypiekało, to ekipa brała ręczniki i nad jezioro. Zero planów, zero obowiązków – tylko ta dziecięca wolność.
Kiedy pogoda nie dopisywała, zawsze był ktoś, kto zapraszał do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielkifanrapu matura
zakochałam się w chłopaku z miasta obok, razem się uczyliśmy do matury i wychodziliśmy na miasto się bawić, pierwsze imprezy w dużym składzie na działce, mama się niedługo później dowiedziała, że palę jak smok, ale to nieważne, spotykaliśmy się po ustnych maturalnych i bardzo się cieszyłam jak wykręcił 100% na polskim, jego mama mnie uwielbiała, ciągle mnie do siebie zapraszali, później wyprowadziliśmy się razem do poznania i zaliczaliśmy jakieś
  • Odpowiedz
@wielkifanrapu: Eh mam bardzo podobne wspomnienia z rokiem 2012, dużo zmian życiowych, człowiek już trochę „doroślejszy”, pierwsze p--o, pierwsze imprezy na działkach u znajomych, pierwsza dziewczyna, futbol od rana do wieczora (potem też oglądanie praktycznie każdego meczu Euro, które miało niepowtarzalny klimat) i nocki u kumpli i granie w gry na dwóch komputerach. To były czasy eh
  • Odpowiedz
@Krupier: ja tam np nie tęsknię za kartonami gier do GBA i GB bo były zrobione z papieru toaletowego, i niszczyły się od samego otwierania co widać świetnie po twojej focie. Za to instrukcje i dodatki fajne i tez mi tego trochę brakuje.

Gry na DS-a chyba najlepiej wypadały pod tym względem - grube pudła i dodatki.
Kryspin013 - @Krupier: ja tam np nie tęsknię za kartonami gier do GBA i GB bo były zr...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 7
@Kryspin013: tak, te kartoniki to był minus, ale wówczas też byłem gówniarzem nie przykładającym wagi do opakowań. Gry kupowało się dla grania, nie dla zbierania. Do tego Lukas Toys kradnące z pudełek kody do Club Nintendo. XDD

Wersje DS to fakt, dobre pudło i fajna zawartość.
Krupier - @Kryspin013: tak, te kartoniki to był minus, ale wówczas też byłem gówniarz...

źródło: obraz

Pobierz
  • Odpowiedz
Moja kochana babcia była Panią szatniarka w Teatrze Polskim w Warszawie - Scena Kameralna.
Jej praca również polegała na wypożyczaniu gościom takich małych białych lornetek :)
Kilka razy zabrała mnie tam i wtedy tam mogłem oglądać spektakle teatralne, które cześć do dziś pamiętam :)

https://teatrpolski.waw.pl/sceny-teatru

#teatrpolski #teatr #warszawa #scenakameralna #babcia #nostalgia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adaslaw: Pracowałem wielokrotnie jako technik w wielu różnych teatrach, ale Teatru Polskiego szczerze nienawidziłem pod względem możliwości technicznych. Utrapienie na utrapieniu, gorzej się pracowało tylko w Sali Kongresowej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Najfajniejszy do prac technicznych w Warszawie jak dla mnie był jednak Teatr WIelki. No i cała odsłonięta scena obrotowa naprawdę robi wrażenie.
  • Odpowiedz
Dawno dawno temu był w McDonalds tydzień azjatycki. Teraz tygodnie czy tam miesiące azjatyckie się nie umywają, bo dają tylko wersję klasyka z sosem sojowym i ciesz się orientem.
Pamiętam burgera beef lang zu. Podłużna bułka jak na zdjęciu, stek trochę ostrzejszy, sałata sos wasabi. Przyjemnie piekł. Wakacje sprzed lat, był remont mieszkania, więc nie było hajsu na wakacje na wyjazd to w upalne lato sobie człowiek za małolata wyszedł i zjadł.
Jarkendarion - Dawno dawno temu był w McDonalds tydzień azjatycki. Teraz tygodnie czy...

źródło: Screenshot 2025-08-27 at 19-55-09 McDonalds Beef-Lang-Zu Einer der beiden Burger aus der ak… Flickr

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion ja pamiętam że była jakaś tortilla orientalna, smakował zajebiście, trochę jak taki ostry sos bolognese czy coś w tym stylu. Zniknęło i nigdy nie wróci, to jak sos seczuański Ricka
  • Odpowiedz
  • 1
@jim_carrey: Ja lubię californię twister, bo ta pasta z avocado i colesław robią z sosem robotę i wszystko nie jest suche.
Ale najczęściej robię sobie kurczakburgery w domu.
Protip ode mnie:
Zamarynuj filet z kurczaka z sosem czosnkowym własnej roboty czyli 50/50 majonezu i jogurtu z czosnkiem w proszku i ostrą papryką w proszku na pół dnia w lodówce. Potem obtocz z mące kukurydzianej z odrobiną czosnku i papryki w
  • Odpowiedz