Luźne przemyślenia o przyszłości SaaS pod kątem giełdy i nie tylko:
W firmie, z którą współpracuje, jakoś od początku roku trwa tworzenie narzędzia w trybie "vibe-coding", narzędzia które ma zastąpić najbardziej podstawowy SaaS jaki można sobie wyobrazić, trochę w myśl zasady, że po co za coś płacić miesięcznie, skoro można to zwajbować. Oczywiście to nie jedyny cel, celem też jest sprawdzenie w praktyce jak wygląda taki proces, nauka i wyciągnięcie wniosków na przyszłość.
@clrshck: jak dla mnie istotny jest koszt tokenów. Fable jest naprawdę dobry, ale żre tokeny jak porąbany. Na dziś tokeny są bardzo mocno subsydiowane i sprzedawane przez firmy AI poniżej kosztów. Nieuniknionym jest, że koszt pójdzie w górę. Nie wiem czy jest to ekonomicznie opłacalne koniec końców.
To nie jest tak, że wszyscy to debile, a my mądrzy. Pamiętajmy, że firmy SaaS były wyceniane 80-90 X PE, także spadek do 20-30 X PE, to może być urealnienie wyceny. To była bańka na duration i teraz się racjonalizuje niezależnie od AI. Mam wrażenie, że przeważają w wątku #programista15k a ja nie programista, tylko ekonomista, także sory, jak coś popieprzę softwarowo, bo się mogę na tym nie znać.
@clrshck: pisząc "ominięcie" nie chodziło mi o agentów pracujących bezpośrednio na warstwie software klienta z pominięciem pośrednika w sensie dosłownym, chociaż to może też. Jak zastrzegłem, tak do końca, to ja się na tym nie znam, bo jestem ekonomistą od procesów i modelowania strategicznych decyzji a nie informatykiem. Może masz na myśli to samo, a może nie. Doświadczenie moje jest takie, że ja reprezentując "biznes" słabo się komunikuję z "informatykami".
#gielda Pędzli na KOSPI -20,9% na godzinę, ona miała etfa na 3x lewarze, mocno go przytulała a, on wiedział że stop lossy nie zadziałają. Powiedział że ja mocno kocha, uśrednił i ich wywiozło.
Synektik to tylko sprzedawca robotów tak jak media expert jest sprzedawcą telewizorów. Zero innowacji i fosy konkurencyjnej tylko kupić taniej, drożej sprzedać jak kiedyś na stadionie dziesięciolecia. Nie dajcie się nagonić na tego gniota
@Polakmaly85: dzięki. Mnie bardziej interesowało czemu akurat banki a nie nie wiem pamiecorze czy nie wiem pośrednicy wakacji. Bo ja mógłbym dać story ze stopy spadają akcja kredytowa słaba nie wiem gdzie upside.
W firmie, z którą współpracuje, jakoś od początku roku trwa tworzenie narzędzia w trybie "vibe-coding", narzędzia które ma zastąpić najbardziej podstawowy SaaS jaki można sobie wyobrazić, trochę w myśl zasady, że po co za coś płacić miesięcznie, skoro można to zwajbować. Oczywiście to nie jedyny cel, celem też jest sprawdzenie w praktyce jak wygląda taki proces, nauka i wyciągnięcie wniosków na przyszłość.
Mamy
Generalnie taka