#nostalgia #kiedystobylo #retrogaming
Osobom które oglądały na YouTube CMCZeo (później CDDZeo, ew. odwrotnie, ale raczej w ten sposób ;] ) chcę wspomnieć, że po jakimś czasie przebywania na Twitchu głównie dla anglojęzycznej widowni wrócił na YT. Na obecną chwilę niemający roku kanał ma kilkanaście recenzji gier. Zapewne ze względu na więcej obowiązków filmy będą rzadziej, ale kto go oglądał wcześniej może wejść chociażby przypomnieć sobie niezmieniony głos i zostawić łapkę w górę.
@sheslostcontrolagain: przy okazji, może ktoś będzie wiedział. Była taka gra, wojenna. Sterowaliśmy np. 4 osobowym oddziałem, każda postać miała swoją specjalizacje. Mogliśmy zmieniać aktualną postać, naturalnie nią strzelać, jeździć np. Humvee. Dodatkowo zamiast kampanii mogliśmy odpalić tryb szkoleniowy, gdzie instruktor w języku polskim kazał nam gdzieś iść, strzelać, jeździć hamvee itd. Mapy kojarzę, że były gdzieś w afganistanie czy coś takiego, pustynne tereny, te domki śmieszne
Nie spodziewałem się że to powiem kiedykolwiek ale #gimper odpalił mi taką nostalgię tym kawałkiem Bombsite B, prawie 7 lat minęło od wypuszczenia jedyni, moje najlepsze czasy życia się przypominają, do szkoły średniej się szło, wracało do domu, rzucało plecak i z ziomkiem na CS'a, wtedy był też największy hype na tą grę, ja to zawsze i tak byłem lama w tą grę, nawet golda nigdy nie wbiłem ale samo granie było
Pobierz
źródło: comment_1650666944JtWr4YJLksmD11YMOGi7Ak.jpg
Dobra moje słodyczowe świry- mam zapytanie kategorii #wedel #mieszankawedlowska

Kupiłam dziś wersję jakąś okrojoną, mam tylko smak pomarańczowy, mocca, bajeczny, tofik, pierrot.

Gdzie kupię i czy istnieje wersja jeszcze z innymi cukierkami? Bo wydaje mi się że było ich więcej?
Czy teraz tylko takie produkują? Ktoś z was się zna na tym?

#kiciochpyta
#slodycze
#cukierki trochę #nostalgia ##!$%@? też
@TenXen47: Szkoda że w remaku tak spieprzyli soundtrack, że musieli dodać oryginał jako DLC xD Na szczęście w trójce odwalili dobrą robotę po prostu remixując oryginalną muzykę. Ten utwór już w oryginale był zajebisty, a w remaku jakimś cudem jest jeszcze lepszy:
Kurczę, jak byłem na ostatnim koncercie Jamesa Newtona-Howarda w Polsce to przykro mi było, że na sali ledwo 1/4-1/5 widowni była. Jak to w ogóle możliwe było?!
Chwilę wcześniej byłem na Zimmerze - sala zawalona po brzegi. Oczywiście i jeden i drugi koncert rewelacyjny, jednak JNH zrobił na mnie ogromne wrażenie tym z jaką pieczołowitością przygotował koncert - właściwie prezentację swojej pracy (takiej w stylu 8:00-16:00, jak u Allena). Styl zgoła odmienny