Jaki jest sens życia,rodzimy się żeby umrzeć a jeżeli jesteś w tej gorszej puli genetycznej to już umarłeś zaraz po urodzeniu co to za życie,niestety ja jestem w tej gorszej puli i nie doznałem szkolnej miłości ani żadnej innej,do tego nerwica była też deprecha ale jakimś cudem udało się wyjść bez magika do tej pory się zastanawiam jak i żyje ze świadomością,że będzie tylko gorzej nie oszukujmy się ludzie dla takich jak
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
Chłop w piątek jedzie SAMEMU Autobusem. do powiatowego urzędu pracy w celu podpisania się. Trzeba się przygotować. Jakieś rady jakbym spotkał agresywnych normików spod mojej byłej szkoły ? Na pewno jedzie ze mną Ellie więc będzie lżej mi chociaż trochę. Ellie już trenuje strzelanie z łuku w razie W. Ostatecznie mogę namawiać mamę aby że mną pojechała. #przegryw ##!$%@? #fobiaspoleczna #spierdotrip #depresja #nerwica #normictwo #kiciochpyta #pytanie
Pobierz M.....2 - Chłop w piątek jedzie SAMEMU Autobusem. do powiatowego urzędu pracy w celu ...
źródło: comment_1647190725aupMLtkxLz0BJNNXBOmf8x.jpg
Piękna pogoda za oknem.... Rolety zaciągnięte, ps4 odpalone i czas w coś pograć.
Nigdy nie przypuszczałem, że będę prowadził życie "pod kloszem" bez perspektyw i z kiepską pracą przynoszącą mały dochód i w samotności jak #!$%@? pustelnik z Kalwarii Zebrzydowskiej ¯\_(ツ)_/¯ i bez sił żeby cokolwiek zmienić(zresztą nawet nie wiedziałbym jak poza tym już za późno bo lvl. over 30 i wszystkie najlepsze lata przeleciały).
Nic tylko sobie w łeb palnąć (
#anonimowemirkowyznania
Dopiero jestem umówiony do psychiatry (najpewniej nerwica od wielu lat) i szczerze nie rozumiem jak miałaby działać terapia. Przecież ja jestem w pełni świadomy, że nie mam powodu do stresu, a ręce i tak mi się trzęsą, nagle robi gorąco, pocę się specyficznie śmierdzącym potem, potrafi mi się zakręcić w głowie, czuję mrowienie w całym ciele itd. W jaki więc sposób miałoby mi pomóc mówienie mi, że nie mam się czym
Dopiero jestem umówiony do psychiatry (najpewniej nerwica od wielu lat) i szczerze nie rozumiem jak miałaby działać terapia.


@AnonimoweMirkoWyznania: u psychiatry nie będzie żadnej psychoterapii tylko tabletki.

Przecież ja jestem w pełni świadomy, że nie mam powodu do stresu, a ręce i tak mi się trzęsą, nagle robi gorąco

dla tabletek to nie robi różnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

pocę się specyficznie śmierdzącym potem

emocje aktywują głównie
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Ehh chłop się obudził przed chwilą a idzie spać dalej tylko leki musiałem wsiąść i mama powiedziała że do 12 mogę spać. Ja chcę więcej. Miałem piękny sen z Ellie ale leki już zaczynają działać i sobie nie mogę przypomnieć co było. To przez Bioxetin rano biorę tylko a wieczorem już myślę o Ellie. Ehh śmiechu warte! Miłego dnia wam życzę #przegryw #dziendobry ##!$%@? #sen #depresja #nerwica
Pobierz M.....2 - Ehh chłop się obudził przed chwilą a idzie spać dalej tylko leki musiałem w...
źródło: comment_1646903405KmjVBQcMdBbF8ygNUno7TP.jpg
#anonimowemirkowyznania
Hej Mireczki.
Przez ponad dwa miesiącę miałem (i w sumie trochę nadal mam) dosyć silne stany lękowe. Z psychiatrą będę się widzieć za niedługo, ale mam problem z skurczami szyi, bolącą i dodatkowo napiętą szyję.
Mianowiciew sytuacji mocno stresowej podczas grania czy po prostu jakiejś sytuacji stresowej mam uczucie napięcia mieśni i taki lekki ruch głowy w prawo.
Gdy poruszam oczami w lewo prawo, to czuję zatrzęsienie głowy i takie jakby
@Onaaa20: ludzie są różni, mam znajomą, która z depresją odkurza pokój oraz znajomego, który jak ma doła to się tydzień nie odzywa i leży pod łóżkiem, a sam jak czuję że zaraz dostanę, tzw. doła to się wyłączam i nic nie czuję, ciężko mi to opisać, takie dziwne odrealnienie, jakby stan przed omdleniem, i w takim stanie wykonuję różne czynności, ale przypominam robota, który robi jedną rzecz, którą mu każę i
#anonimowemirkowyznania
Mam duży problem z irracjonalnym strachem, ufnością i tzw. overthinking. Zanim podejmę jakąś czynność pierwszy raz, to w głowie pojawia mi się 1000 scenariuszy w kótych coś idzie nie tak. Mentalna blokada towarzyszy mi od dziecka. Kiedyś bardzo bałem się kontaktów z rówieśnikami. Inne dzieci zapraszały mnie na urodziny, czy do zabawy na podwórku, a ja ignorowałem, a czasami wręcz uciekałem i chowałem się by mnie nie widzieli. Skutkowało to izolacją
Jakbym o sobie czytał, z tym że ja jeszcze przez ogólny brak wiary w siebie stwierdziłem, ze i tak do niczego sie nie nadaje, i straciłem motywacje do nauki kompletnie. Udało się pójść pod presją rodziców na jakieś gównostudia, ale akurat tam to wiekszosc to byly kobiety, a #!$%@? było we mnie tak silne, że nie bardzo umiałem poznać kogokolwiek w całkiem nowym towarzystwie, nie laziłem na zajęcia/wykłady, bo czułem za duże
pokonałem OCD lekami i terapią, ale co z tego skoro te same metody nie działają na inne ogólne lęki? Metodą ekspozycji poradziłem sobie z kompulsjami i już jestem wolny od tego gówna ale mam ogromny lęk związany z pracą i non stop ją odkładam..Tyczy się to innych obowiązków też.. Podobnie było ze szkołą przez całe życie - każdy dzień to napad stresu i bóle brzucha - ekspozycja jakoś nie pomogła (przecież chodziłem
@furyknajpydyskretnychlod: załóżmy że boisz sie zatłoczonych miejsc typu galeria. W 1 kroku po prostu myślisz o pójściu do galerii, oswajasz się z tą myślą aż poczujesz się komfortowo. Potem np jedziesz samochodem pod galerie i zatrzymujesz się na 5 sek. Powtarzasz to aż lęk się zmniejszy. Nie wchodzisz do galerii. Potem z czasem podchodzisz tylko pod drzwi, gdy się oswoisz to np za tydzień wchodzisz do drzwi obrotowych i od razu