@rocky93: będąc prostym sebixem jest chociaż jakaś szansa na powodzenie w trochę lepiej płatnych pracach fizycznych. np. jako kierowca czy coś na budowie. A jako przegryw to wyszedłbym chyba z płaczem po robocie na budowie słuchając o-------u przez to że nic nie umiem i zostają same sklepy, call centre, magazyny i produkcje.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W------e przy tej częstotliwości bardzo prawdopodobne. Branie fenibutu dwa razy w tygodniu to już jest sporo. Plus niektórzy nawet po pojedynczej dawce doświadczają potem następnych kilka dni wzmożonego smutku / niepokoju.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Ostatnia noc była jakaś p------a.
Chce zasnąć, już jakbym odpływał i kopie mnie jakby prąd, takie ciarki po całym ciele, nie wiem jak inaczej to porównać, i tak za każdym razem.
Do tego uczucie jakby drętwiały mi niektóre części ciała że strachu.
Chyba odpuszczę sobie 4 dzień xd
#ssri #nerwica #psychiatria
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ki3mon: człowiek w normalnym stanie też by miał uczucie lęku, a co dopiero z jakimiś deficytami/zaburzeniami. Poczytaj tag #ssri ludzie nie raz się tam załamywali i wspierali - zobaczysz plusy i minusy. Jeśli byłeś świadom uboków i zdecydowałeś się mimo wszystko na leczenie (zalecone przez specjalistę w dodatku), to na 90% się na to leczenie kwalifikujesz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
rzadki typ ataku nerwicy; jestes w sklepie, dużo ludzi, dużo świateł, twoje nogi sprawiają wrażenie jakgdyby ich nie było, pływasz po tym sklepie, nogi to wata, atakują cię wszystkie bodźce, czujesz się oderwany od samego siebie, brakuje ci powietrza, tachykardia
#nerwica
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ki3mon: Jeśli miałeś taką potrzebę, żeby zacząć brak leki i lekarz tego nie zakwestionował, to na pewno niczego sobie nie wmówiłeś. Wiem, że to też może być takie czcze gadanie, ale jeśli czuje się że jest jakiś problem, to (niestety) on jest. Taki czy inny. Jeśli już od razu czujesz poprawę, choćby że psychicznie jest Ci lżej, to tylko dobrze dla Ciebie. Trzymam kciuki, żebyś się dobrze czuł, bo niestety
  • Odpowiedz
@Cruelity1915: Oczywiście, że dwa dni to za wcześnie na objawy natury biologicznej. Ale są też objawy natury psychicznej. I skoro jest mu lepiej, to bardzo dobrze. A Ty idź ze swoimi wysrywami gdzieś, gdzie kogoś to obchodzi, zamiast „dobijać” kogoś, kto się zmaga z problemami. A odpoczynek tyczył się ogółu, znawco. Tak samo suplementacja witamin. Ale rozumiem że ograniczeni ludzie nie rozumieją jak takie małe rzeczy mogą pomóc samej głowie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy normalny człowiek zmusza się do gry na gitarze i ćwiczy codziennie na siłę? Nie, on po prostu lubi to robić


@kamilek98PL: Jako muzyk który coś tam osiągnął wypowiem się - to nie tak, że zawsze się chce. Człowiek wraca po robocie i jest z-----y i smutny życiem. Siadam na siłę i gram, ćwiczę bo co jakiś czas w życiu daje mi to kolorowe piękne dni : )
  • Odpowiedz
@Wyalienowany jakby się bardzo pogorszyło albo po 2 tygodniach nie przeszło tylko byś czuł że dalej idzie w dół to dzwoń do babki może trzeba będzie zmienić dawkę albo lek. Ten drugi to nie wiem co to też poczytać trzeba.
Sam nic nie majstruj i nie kombinuj z dawkami. Bo można przesadzić. Sam leków nie odstawiaj zwłaszcza nagle, bo zaliczysz taki zjazd jakby cię stado kiboli przekopalo. Jak poczujesz się znacznie
  • Odpowiedz
polecacie jakieś tabletki na uspokojenie bez recepty / ziołowe? Miałem kiedyś takie zajebiste, ale nie mogę znaleźć a mam stresujący czas. #kiciochpyta #nerwica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odkąd tylko pamiętam, podziwiałem jak to możliwe, że ludzie potrafią rozmawiać ze sobą godzinami. Łapałem się na tego typu rozkminach, po prostu (długie) rozmawianie o wszystkim i niczym było i jest dla mnie bardzo trudne. W efekcie będąc młodszy unikałem spotkań po lekcjach bo wiedziałem, że będę stał i tylko słuchał. Nie wychodziło mi rozmawianie, w zasadzie jeśli z kimś rozmawiałem to bardzo konkretnie, bardzo krótko i modliłem się by rozmowa szybko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach