Jak ja się cieszę że pracuje w korpo. Mili ludzie nawet mnie chwala. Gdybym miał zapieprzać w kolchozie czy nie daj Boże w żabce to wybrałbym #neet .

#przegryw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

eh jakieś lepsze kołchozy ignorujom moje CV pewnie przez skończone pseudostudia na Wyższej szkole lansu i sporą luke spowodowana neetem, skazany na kołchozy niższego szczebla ( ͡° ʖ̯ ͡°) #przegryw #neet #robpill #januszex #kolchoz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak się zastanawiam! Może lepiej jak wprowadzają NWO i WIELKI RESET. W końcu normiki zaczną mieć gorzej! Ku uciesze huopów.
Póki co normiki się chwalą samochodami,pieniędzmi,własnymi firmami. Po NWO im jak nie całość to połowę zabiorą...
#przegryw #neet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naparstek: Przecież założenia tych teorii spiskowych wchodzą, ale bardzo powoli. Już od tego roku nie kupisz dużo rzeczy za gotówkę przez limity a rząd zapowiada, że te kwoty będą z latami maleć. Zakaz aut spalinowych, przymusowe ocieplanie domów przez osoby, których na to nie stać więc będzie kredycik i zależność od banku. A jest tego więcej.
  • Odpowiedz
Chyba często przytaczanym argumentem przez normictwo przeciwko #neet jest to, ze pogarszasz swoje życie - tak jakby charowanie u Janusza za najniższa to była droga do sukcesu, bo Pan dobrotliwy Janusz w końcu doceni lata #!$%@? xD
Idąc na #neet dosłownie się niczym nie ryzykuje, bo ZAWSZE można wrócić do psiej pracy za psie pieniądze.
Ale powiem wiecej - miałem kolegów na neet i dosłownie żaden po paru latach neeta nie poszedł do gorszej pracy niż przed neetem. Każdy w końcu się czegoś nauczył - czy to języka obcego, czy programowania, czy zainteresował się CNC.
KAŻDY JEDEN KOGO ZNAM PO PARU LATACH NEETA WYSZEDŁ LEPIEJ NIŻ JAKBY ZAPIERNICZAL U JANUSZA I NIE MIAŁ SIŁY NA SWOJE ZAINTERESOWANIA.

To nie neet jest pogorszeniem swojego życia, ale praca u Janusza.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HeavyMagicMissle: bredzisz i mylisz pojęcia bredząc jeszcze bardziej o normictwie. Skoro ci znajomi uczyli się nowych rzeczy, to nie byli nigdy neetami. NEET - Not in Education, Employment or Training, czyli ktoś, kto nie pracuje, nie szkoli się i nie uczy. Zwykły brak pracy nie jest neetowaniem, uczenie się i szukanie nowej pracy nie jest neetem, pracowanie przez pół roku i życie z oszczędności drugie pół roku nie jest neetem.
  • Odpowiedz
@gotiman13: da się tak zrobić na początku, (przez jakieś 3 miesiące) ale później cie skreślą... tzn jak będą wredni to każą ci iść na rozmowę, a jak odmówisz to na rok cię skreślają.. po roku dopiero możesz się zarejestrować jako bezrobotny
  • Odpowiedz
Bycie takim członkiem rodziny królewskiej to jest #neet przez całe życie. Niby masz jakieś obowiązki typu pojechać do Rwandy, ale tam cię będą tubylcy nosić w lektyce jak na picrel xd Przeciętny #przegryw ma o wiele gorsze obowiązki typu iść do Biedronki, nikt tam wobec niego nie będzie bił pokłonów.
#uk #koronacja
Tymajster - Bycie takim członkiem rodziny królewskiej to jest #neet przez całe życie....

źródło: 87fdcffd03c741ed8bbacd04977c36fb_md

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PaluszkiRybneTanieAleNiesmaczne: urząd króla czy innego nieroba z rodziny królewskiej jest bardzo wymagający XD Tak bardzo, ze jak dziennikarze chcieli się dowiedzieć na ilu eventach (to ich główne zajęcie) pojawili się tzw working royals to powiedzieli, ze takich informacji nie musza i nie będą ujawniać (ciekawe dlaczego)
  • Odpowiedz
Mam pytanie dla ludzi którzy neetują. Gdzie w Europie robić to najlepiej?
Wczoraj z zaskoczenia dostałem wypowiedzenie z w pracy. Bez świadczenia pracy czyli jeszcze 12 tygodni dostaję pensję. Plus dostałem dobrą odprawę, prawie roczne zarobki. Mam sporo oszczędności.
Pracuję całe życie, bez przerwy od prawie 20 lat.
I teraz pojawiła się szansa nie robić nic przez jakiś czas. Szczególnie, że właśnie zaczął się Maj, czyli idealnie się składa, lato zaraz będzie w pełni. Myślę żeby się p----------ć z 3 miesiące albo pół roku. Ale nie bardzo wiem gdzie zacząć.
Lubię jeździć na rowerze więc pomyślałem żeby pojechać do Hiszpanii/Włoch na 3 miesące. Pomieszkać miesiąc w Andaluzji, miesiąc na Majorce, i miesiąc we Włoszech może. Pojeździć na szosie, ponurkować, może przygruchać jakąś lokalną Wł0szę lub P0rtugalkę. Pożyć.
Ma ktoś może doświadczenie jak się wynajmuje mieszkania na południu Europy najłatwiej/najtaniej na dłużej niż tydzień-dwa? AirBnb, czy są inne opcje?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Dobra, plan jest.
Wsiadam w auto, graty do bagażnika i jadę do Girony. Wynajęłem airbnb na 3 tygodni. O 20 dzisaj jadę tunelem do Francji. Kimam W Calais, a potem na południe.
Będę się zastanawiał co dalej w jakimś ciepłym miejscu. Jestem podjarany jak flota Stannisa.

@Nietak_nietak
Nie nadaję się to prowadzenia tagu. Nie chce mi się a poza tym nie chcę żeby znajomi dowiedzieli się że mam konto na wykopie.
  • Odpowiedz
Można po maturze pojechać. A matura dla spokoju sumienia i komfortu psychicznego w przyszłości, aby nie wyrzucać sobie potem przez całe życie, że się nie podeszło :)
  • Odpowiedz