za kwiecień zarobiłem 8500 złotych. Maj zapowiada się podobnie intensywny. A to oznacza, że #neet będzie długi i słodki (O ile mnie matka nie wygoni do roboty xD)
#przegryw
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczęście jest dla kobiet, niektórych dzieci oraz mężczyzn, którzy mieli szczęście w losowaniu genetycznym.
Większość dzieci i męzczyzn nie jest szczęśliwa, a wkraczając w świat dorosłych żadna ideologia polityczna czy społeczna nie chce żeby mężczyźni byli szczęśliwi - zarówno prawica jak i lewica chce wykorzystać mężczyzn jak konie zaprzęgowe - jedni do orki na prywatnej plantacji by bogacić właściciela, drudzy do orki na społecznej plantacji by bogacić polityków i kobiety.

Mężczyźni to grupa, która jest masowo i systemowo gnojona przez wszystkich. Zresztą tak samo było przez tysiąclecia - mężczyzna orał w polu i walczył na wojnach, podczas gdy kobieta jedyne co musiała to ugotować obiadek w domciu i dać d--y raz w miesiącu.
Tyle, że kiedyś próbowano mężczyznom to wynagrodzić dając im dodatkowe prawa jak np. złudną demokrację i prawo głosu, teraz politycy nawet nie starają się ukryć, że kto nie wygra to mężczyzna i tak będzie gnojony i wykorzystywany - zarówno przez państwo, system, prywaciarza jak i kobiety. Ciężko nie zauważyć, że całe upokorzenie mężczyzn zostało rozpoczęte przez danie praw wyborczych kobietom - od tego momentu kobiety plus garstka simpów są w stanie przegłosować wszystko by one miały lepiej a mężczyźni gorzej.

Aktualnie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HeavyMagicMissle: Już Ci odpowiadam, to nie my do tego doprowadziliśmy, do tego dooprowadzili ci stojący na samym szczycie władzy, ludzie (chociaż na ten tytuł sobie nie zasłużyli) perfidnie wykorzystujący naszą psychikę, słabości oraz potrzeby, zmanipulowali nas byśmy sami zamknęli się w tej klatce i oddali im klucz
  • Odpowiedz
@HeavyMagicMissle: szczucie dupą wystarczy. Tak, tylko tyle wystarczy żeby namówić przeciętnego chłopa żeby poświęcił całe swoje życie by podporządkować je jednemu celowi - zdobyciu laski. Niejednokrotnie doświadczyłem jak jakaś laska próbowała mnie niby to poderwać, ale to wszystko jest tylko ułuda, one wcale na mnie nie lecą, po prostu żywią się tym żeby dać chłopom nadzieję. Większość się na to nabiera i zaczyna wtedy bronić kobiet do upadłego "bo przecież
  • Odpowiedz
Za rok wbije 30lvl a ja nie mam nic, #przegryw od zawsze(oczywiscie ten cichy,spokojjny, chłopak) nie mam zadnych przyjaciół, paru znajomych(na czesc,czesc co u ciebie ?spoko to spoko) o związkach nie wsponiman nawet, nic nie potrafie, nie mam zadnego wyksztalcenia, cala moja kariera zawodowa to c-----e roboty za grosze(produkcja, magazyn itp) przeplatane #neet

eh nie mam niczego i jak tu żyć kolejne kiklkadzieisat lat
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiekszosc ludzi na swiecie w sumie nic nie ma - to ,ze trzeba byc zajebiscie udanym to jest jakas bajka, ktora wynika z percepcji swiata jako zlozonego z udanych ludzi gdzie wiekszosc taka nie jest. 29 lat to jeszcze nie koniec, gdzies tam pracowales, chyba masz gdzie mieszkac. Moze sie warto zastanowic co bys przez te kilkadziesiat lat chcial robic i zaplanowac cos lepszego. Mozna duzo rzeczy wymyslic jak masz troche czasu
  • Odpowiedz
@kamilek123:
O dziewczynach to raczej nic nie mówią, jak już to właśnie o pracy żebym se znalazł ehh

No i kiedyś raz mi kuzyn jak miałem może z 12 lat powiedział że nigdy se nie znajdę dziewczyny i miał rację
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #neet

Oglądam sobie na głównej stary skecz z silną wolą i wódeczką i dociera do mnie jak przeciętny pijaczyna lat 90 mogował mnie pod niemal każdym względem: ma rodzinę, ma mieszkanie, mieszkanie jest ładnie urządzone, zapewne ma pracę, która go nie wprowadza w depresję, stać go posłałać żonę i dzieci na wakacje, ma czas żeby samemu odpocząć od innych, ma chęci iść do monopolowego,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HeavyMagicMissle: mam dokładnie to samo, jeszcze mając 29 lat pykałem sobie w gierki i starczało mi to żeby w miarę copować, ale po 30 mam wrażenie że muszę się wziąć za siebie i rozwijać, uczyć języków i hooy wie czego. Nic co robiłem dla przyjemności mi jej już nie daje, bo zawsze jest z tyłu głowy że jeszcze chwila i czterdziecha na karku a ja nie jestem kompetentny w niczym
  • Odpowiedz
@HeavyMagicMissle: myślałem o kursie na kierowcę tira, co prawda trzeba wyłożyć 10k ale zawsze to jest jakiś pewniak że jak wywalą cię z innej roboty to możesz wrócić na tiry (przynajmniej na chwilę obecną to pewniak, nie wiem jak będzie za rok, dwa). Jak to nie wypali albo mi sie nie spodoba to planuję spróbować pracy na statkach. Jak to nie wypali, to kurs spawacza, ale to już trzeba wyłożyć
  • Odpowiedz
@kamiloslav: No tak - musisz miec przepracowane 12 miesiecy w trakcie 18 OSTATNICH miesiecy, czyli mozesz 6 meisiecy brac zasilek, potem 12 miesiecy pracowac i znow 6 meisiecy brac zasilek. Nie musisz czekać 18 miesiecy na ponowny zasilek, wystarczy 12 miesiecy pracy.
Jak nie zacząłeś pracy od 1 dnia miesiąca, to wtedy będziesz musiał pracować 13 miesięcy, żeby daty się zgadzały.
  • Odpowiedz
@JanRouterTrzeci: neetowanie na pasywnym dochodzie to idealna sytuacja dla neeta. To właśnie powinien być cel neetowania, stworzenie sobie pasywnego dochodu, bez względu na jego pochodzenie, by nie musieć pracować.
To jest wygryw, bo przegryw w neetowaniu jest wtedy, gdy nie masz za co neetować i zmuszony jesteś iść pracować do kołhozu :)
  • Odpowiedz
Macie wolne 100k PLN na #neet - szukacie pracy w tej p---------j gospodarce żeby być bezpiecznym na potem czy p---------e te gówniane oferty (hiring freeze praktycznie w co drugiej lepszej firmie) i siedzicie se dalej na dupie?

#pytanie #pieniadze #praca #pracbaza #korpo #korposwiat

100k PLN rezerw

  • szukać pracy 43.0% (71)
  • wyjebane jaja 57.0% (94)

Oddanych głosów: 165

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki moim zaburzeniom lękowym izoluję się od społeczeństwa i tym samym zaoszczędziłem wielu Julkom tzw. reakcji pukającej. Uważam, że należy mi się nagroda od WHO za polepszanie zdrowia publicznego oraz grant, który pozwoli mi na kontynuowanie tych działań poprzez przejście na neet
#przegryw #blackpill #zdrowie #neet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Godzina 02:34. Zaraz idę oglądać drugi sezon serialu The Last Ship. Otwieram colę zero, jem czipsy Lays Oven Baked serowe i obejrzę dwa odcinki. Później rano do spania i pobudka wieczorem. Tak się żyje na rencie i na #neet ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LetMeStay normictwu by się to nie spodobało. No bo jak to nie pracujesz Anon? Trzeba wspierać państwo twoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi i w ogóle to jesteś dziwny! Ja tyram, to ty też musisz AAAA (°°
  • Odpowiedz
A więc moi mili państwo, jutro chop boży idzie do pracy jako brukarz na 7. Nie wiem jak będzie, nic o brukarstwie nie wiem, mam nadzieję że dobrze pójdzie. Jak nie dam rady to może mnie dadzą na pomocnika brukarza, a jak nie to trudno. Pół roku neeta zakończone, pieniądze na życie muszą być.
#przegryw #neet #pracbaza
Tomaa - A więc moi mili państwo, jutro chop boży idzie do pracy jako brukarz na 7. Ni...

źródło: pepeworker

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jak u was ale dla mnie renta na schizofrenię to chyba dar od Boga , bo zawsze byłem w robicie traktowany jako popychadło i uznawany jako najgorszy pracownik , a teraz prowadzę sobie bez stresowe życie. Fakt że się nudzę cały dzień i to trwa już 5 lat , ale nie zmienił bym nic w swoim życiu ... Niech ten stan trwa aż do śmierci. Bo renta to taka dla
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nosz kurna, nie mogę wytrzymać.
Nie dość że nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Zawsze odstawałem i byłem tym dziwnym odmieńcem, którego nikt tak na prawdę nie lubił i byłem obiektem żartów.
Nie potrafiłem nawet pogadać z babcią czy dziadkiem.
Ktoś coś mi mówił ja tylko odgurkiwalem, bo miałem pustkę w głowie i próbowałem przetrwać bycie poza domem. Najchętniej bym uciekał.
Nie potrafię sobie wyobrazić jak to jest mieć znajomego z którym się rozmawia. Pisze z ludźmi przez internet. W takiej formie ludzie wydają się mądrzejsi j bardziej wyrażeni (oprócz trolli itp). Piszą rzeczowo o dają czas pomyśleć i poszukać informacji żeby odpowiedzieć
Jak to jest w realnym życiu? Owszem są gęsty i więcej kanałów informacji przez ciało o ton głosu. Ale generał je ludzie bredzą. Gadanie żeby tylko gadać. Opinie bez pokrycia i denerwowanie się. Jaki sens ma takasl rozmowa oprócz tego żeby wygadać się i popieprzyc? Ja zupełnie do tego nie pasuje i nie cierpię. Nie lubię mówić czegoś, czego nie jestem pewny.
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@qew12: depresja to straszna krwa ( ͡° ʖ̯ ͡°), co chwile czytam na wykopie takie wpisy, mam nadzieje że będzie lepiej i staniesz na nogi. Spróbuj może terapie i leczenie psychiatryczne jeszcze raz. Wiem że masz złe wspomnienia ale to trzeba trafić na odpowiednią osobę która zna się na swoim fachu bo temat jest ciężki.
  • Odpowiedz
@qew12 kurde współczuję ja byłem trochę dziki tak do 18 ale potem się wyrobilem to co piszesz brzmi jak piekło. skąd jesteś? Może znajdzie się w pobliżu jakiś życzliwy Mirek który cie trochę uspołeczni? pomoże bez oceniania, pokaże jak się załatwia proste rzeczy i że nawet jak coś s---------z to żyje się dalej i w zasadzie nic się nie dzieje? Może poczytaj jakieś książki nie wiem w stylu "Syreny z tytana"
  • Odpowiedz
niby wszystko fajnie 1 dzień w kołchozie na spokojnie ale czuje się taki przygnębiony w środku że znów zostałem niewolnikiem za minimalną płace jak zwierzę w klatce eh ... #neet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach