Kiedykolwiek poczujesz rozdrażnienie, złość, zmęczenie, a nawet znudzenie - przypomnij sobie, że możesz ``użyc'' oddechu, żeby sie uspokoić, ukoić i odprężyć. To oczywiście tylko niektóre z możliwości, ale praktykuj po minutce, dwóch, trzech, aż poczujesz, że faktycznie działa. Nie oczekuj cudów. Nie chodzi o to, żebyś lewitował. I nie słuchaj nauczycieli, wg których #mindfulness to remedium na całe zło. W mindfulness jest zdecydowanie więcej życia niż cudów

Dobranoc Miraski
#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bslawek: Nie cierpię używania w polskich wypowiedziach angielskiego słowa "mindfulness" skoro już od dobrych kilkunastu lat ludzie, którzy znają sie na rzeczy i sie tym zajmują, używają znakomitego polskiego odpowiednika - uważność.
Chcąc nie chcąc (bo pewnie to nie najlepszy odruch ;)) jak widzę albo słyszę "mindfulness", to od razu mam wrażenie, ze mówi to ktoś, kto troche liznął jakiejś bardzo powierzchownej wiedzy, jak to sie mówi "wie, że
  • Odpowiedz
Ktoś z mirkujących zna się na #mindfulness i zechciałby się podzielić poradami,efektami jakie przynosi taka forma medytacji ??
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach