@kurde-moje-pole: mam tu na myśli samotność, frustrację, gniew skierowany na płeć przeciwną, obniżona samoocena i tym podobne, które towarzyszą w momencie kiedy człowiek tej miłości nie dostaje. Właściwie trzeba by było się zastanowić kto tak naprawdę wybiera życie bez miłości i czy faktycznie ma ten ktoś wybor czy raczej jest to podyktowane nieudanymi relacjami, a wybór jest narzucony.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Po 5 latach związku porzuciła mnie dziewczyna z którą miałem brać ślub. Mniejsza o to jakie były powody.
Mam ogromnego doła, czuje sie jakbym miał żałobę.

Uwazam ze nigdy juz nie poznam tak fajnej dziewczyny jak ona, ze bede juz samotny do konca zycia bo mam 30 lat.
Wiem ze to glupie, ale tak uwazam w tym momencie. Chcialem sie wyzalic.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdybyś ty była szklanym jeziorem,
patrzałbym w toń twą przez całe życie;
gdybyś ty była zielonym borem,
słuchałbym szumu twego w zachwycie;
gdybyś ty była pustką bezludną,
dla ciebie świata zrzekłbym się śmiele;
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dziś wieczorem jadę na swoje pierwsze spotkanie z chłopakiem z tindera. Ma 190cm wzrostu, więc jest w moim typie. Niestety mam trochę nadwagi ale dobrze zatuszowałam to na zdjęciach i umówiłam się z nim w parku po zmroku więc może nie zauważy mojej tuszy. Życzcie mi powodzenia.
#milosc #tinder
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Byłam zauroczona w pewnym chłopaku przez kilka lat. Chodziliśmy razem do LO, byliśmy w jednej klasie. Wydawał się być bardzo podobnym do mnie, był tak samo zamknięty w sobie i miał opory przed nawiązywaniem kontaktów. Na początku miałam wrażenie, że jest między nami jakaś nić porozumienia, ale wycofanie społeczne nie pozwoliło mi podjąć pierwszego kroku. Bałam się jego reakcji, co mogło z boku wyglądać dziwnie. Swoim zachowaniem wyrażałam zupełnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania to nie jest fobia społeczna, tylko osobowość unikajaca. Objawia się min. Lekiem przed opinią innych ludzi, chęcią nawiązania jakieś blizszej relacji, a zarazem lek przed nią. Poczytaj sobie o tym w googlach. Swiadomosc o własnych dolegliwościach już w pewien sposób pomaga
  • Odpowiedz
Właśnie wcześniej wróciłem 300 km znad morza, gdzie byliśmy z dziewczyną z którą byłem przez prawie półtorej roku, bo nagle się we mnie odkochała, nie czuła już miłości do mnie. Przyszło to z dnia na dzień, w rozmowach zapewniała mnie, że nie ma nikogo oraz, że sama nie wie dlaczego tak ma. Szukałem winy nawet w sobie, we wszystkim co robiłem ale nawet ona sama mówiła, że wzięło się to jej "znikąd".
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zielona_pomarancza: No niestety nie zmusisz nikogo do miłości, wygląda na to że po prostu brakuje jej tego uczucia a może tej chemii w stosunku do Ciebie. Moim zdaniem zachowała się całkiem w porządku i mimo, że teraz boli to z biegiem czasu zrozumiesz że zachowała się najlepiej jak mogła.
  • Odpowiedz
@zdzisia___w_pomaranczy___: Ciesz sie, że masz serduszko. Spytaj sam siebie? Lepiej miec serce i narazac sie na cierpienie, czy nie miec go wcale? I nie potrafic komus dac milosci? Ja wybieram pierwsza opcje. Przecierpisz, nie bedziesz spal, bedziesz rozbity, ale z czasem na pewno to ogarniesz. I może po tym wszystkim nie oddasz już nikomu serca tak jak wczesniej, ale na pewno pokochasz dojrzalej. A że bywa ciężko? Wszystko co piekne
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Za szybko wszedłeś w kolejny związek, nie przeżyłeś żałoby. Na dodatek zacząłeś idealizować byłą. Idź na terapię, bo za chwilę zniszczysz obecną dziewczynę, która Cię kocha. Wyobraź sobie, że jesteś na granicy zafundowania jej jeszcze gorszego rollercoastera niż ten, jaki masz po rozstaniu z tamtą. A jeśli naprawdę nie potrafisz zapomnieć o eks, bądź uczciwy i zerwij z aktualną. Nie potrzeba Ci klina, potrzeba Ci czasu i możliwości, aby
  • Odpowiedz