@wankstain: ja tez już nie taki młody, prawie 21 lat, ale jest młodsza i najbardziej zaskoczyła mnie całkiem innym zachowaniem niż reszta dziewczyn które poznałem w tym roku… wydaje się o wiele dojrzalsza, komunikatywna i nie wsiaknieta social mediami jak 90% dziewczyn obecnie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak sobie przypomnę swoją pierwszą "miłość" to skręca mnie z żenady, nawet po tych kilku latach. Laska obiektywnie maks 1 oczko wyżej ode mnie w skali 1-10. O-----------e za nią projektów na studia, wysłuchiwanie o tym jak jej było źle i niedobrze w dzieciństwie. Dopóki jej nie pokazałem trochę obycia, poczucia humoru itp., sprawiała w towarzystwie wrażenie takiego typowego dzieciaka ze wsi, z którym czuć że coś jest nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Mireczku, widać, że byłeś mocno w niej zauroczony, skoro po paru latach wciąż sprawdzasz jej sociale i zastanawiasz się, czy kogoś ma i kim ten ktoś jest.
To naturalne, że emocje przysłaniają nam obiektywny obraz i dopiero po czasie, kiedy trochę się dystansujemy, widzimy pewne rzeczy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
W sumie to nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale jakiś miesiąc temu rozstałem się z dziewczyną z którą byłem ponad rok.

Była franca naprawdę ładna. W skali spokojnie 8-9. Przez rok pracowała jako fotomodelka z większymi, lub mniejszymi sukcesami. Szczerze mówiąc w ciągu tego czasu było tylko parę momentów, gdzie mógłbym powiedzieć, że coś do niej czułem. Sam w sumie mam zajebisty problem z okazywaniem uczuć, jak i w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No dobra, czas na mnie. Wczoraj odebrałam pakę przed wyjściem dosłownie chwile wiec spóźniłam się ale musiałam ja obejrzeć.
Ja jestem zachwycona. @MagicznyKarolek wybrał wspaniałe rzeczy dla mnie <3 wszystko mi się podoba. W ogóle cała otoczka nawet tego prezentu jest wspaniała… to co rozbawiło mnie w liście i myśle ze mogę napisać, to to ze ja kocham Marilyn monroe i ciężko mi coś z nią kupić do czytania, bo znam
girlsjustwannahavefun - No dobra, czas na mnie. Wczoraj odebrałam pakę przed wyjściem...

źródło: comment_1671359552RBLsgv2ZTBMHQWNw0GXDwk.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SilnaKrowa:

Różowe w pracy się dziwią jakim cudem nie mogę nikogo znaleźć


No tak, bo one wystarczy, że wyjdą na ulicę, do klubu wejdą na tindera i już mają rzeszę spermiarzy do wyboru do koloru (do koloru co raz częściej). Syty głodnego nie zrozumie. Gadanie z różowymi na ten temat to jak rozmowa ze ślepym o kolorach.
  • Odpowiedz
"Na apkach randkowych siedzą tylko zdegenerowane laski, wyjdź do ludzi"


@AnonimoweMirkoWyznania: Trochę w tonie "Tinder to nie rzeczywistość/prawdziwe życie". Szkoda tylko, że laski, które codziennie mijasz na ulicy/z którymi pracujesz itd. to użytkowniczki tego tindera i innych. Prawda jest taka, że dzisiaj jak nie jesteś przystojny to ani na żywo ani przez internet nikogo nie poznasz. Zagadywanie w realu to no-no i cringe. Co innego jakby to byla dziewczyna ze
  • Odpowiedz
Pojawiają mi się w głowie toksyczne myśli, których sam się wstydzę


@AnonimoweMirkoWyznania: Przestań się ich wstydzić i nazywać toksycznymi. Pozwól sobie pomyśleć, i tak nikt się nie dowie, co sobie pomyślałeś, więc wstydzisz się siebie przed samym sobą, pomimo że siebie znasz i teoretycznie powinieneś wiedzieć co myślisz.
  • Odpowiedz
AzjatyckaKrowa: W bravo girl przeczytalam kiedys, ze należy pomyśleć sobie jak Twoj ex robi kupe xDDd

Nie pomogło.

Natomiast na terapii uslyszalam by usiasc z zegarkiem w reku godzine, kartka i papierem i spisac wszystkie sytuacje w których ta osoba zrobila nam przykrosc. Spisac dokladnie, nie tylko pozwolic myslom przepłynąć, ale spisac co do slowa np. "kiedy moj pies byl chory, nie chcial pojechac ze mna do weterynarza bo powiedzial ze go smuci
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kolega kiedyś zakochał się w nauczycielce, nie wiem czy to miłość czy ma "chory łeb" ale zakochał się na poważnie... Po zakończeniu nauki wyznał jej miłość, oczywiście skończyło się tak jak myślałem czyli bez wzajemności i w dodatku chyba wzięła go za jakiegoś p----a. Było to kilkanaście lat temu. Później męczył się z tym strasznie, co jakiś czas przeżywając to zdarzenie, albo na nią wpadł przypadkiem w autobusie... i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Miałem żonę i jestem po rozwodzie, a moja dziewczyna z którą planuję ślub o tym nie wie. Ale do rzeczy, kilka lat temu się rozwiodłem, związek małżeński został zawarty w Kościele Ewangelicko-Augsburskim, a więc w kościele Luterańskim. Moja była żona była tego wyznania, a mi było jedno czy będzie to ślub cywilny czy kościelny, jestem ateistą o czym poinformowałem pastora od razu, on zaś nie zgłaszał obiekcji, a tym
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach