Wpis z mikrobloga

@sensualnaibezpieczna: Mnie też czasem wkurza moja mamička, ale muszę z nią jakoś żyć... Tak samo jak z nieudolnym ojcem...
Nie każdego życie toczy się tak, jak chcemy... Czasem ktoś przestawia wajchę, gdzie zrzuca nas na inny, niechciany tor...
Inni mają problemy z rodzicami, inni zaś są samotni...
  • Odpowiedz
@alibanplonie: ja nie tęsknię, nie potrafie tęsknic, czuję ze po prostu nie wyrobila we mnie empati, nie okazywala mi czulosci ani milosci nigdy, nie przytulala mnie, nie moglam jej sie wygadac, po prostu jej nie ufam. Czasem tylko mam takie dziwne uczucie w sobie ze mi sie zapach kremu bambino przypomina, wywoluje jakies takie motylki w brzuchu czy cos
  • Odpowiedz
@sensualnaibezpieczna: To samo. Z nostalgią wzpominam wegetację na studiach, gdzje co prawda się z nikim nie dogadałem, ale ćwiczyłem, coś próbowałem, a teraz to tylko zarabiam gównopieniądz, którego na nic nie wydaję. Najgorsze jest to jej przekonanie jaka była idealna, bo jeść dawała i nawet na wakacje zabierała. Teraz będzie kwiczeć, że jej schemat spełnienia utknął w martwym punkcie i nie doczeka wnuków.
Dalej próbuje zabierać na wyjazdy i przez
  • Odpowiedz