100 kolejno ponumerowanych więźniów zostaje skazanych na śmierć. Aby uniknąć kary, każdy z więźniów, po kolei, podchodzi do szafy mającej 100 skrytek: w każdej z nich jest karteczka z numerem 1-100. Aby przeżyć, każdy więzień, mając 50 prób, musi znaleźć karteczkę ze swoim numerem. Więźniowie nie mogą się ze sobą komunikować po tym, gdy pierwszy z nich zacznie otwierać skrytki. Jaką strategię powinni oni przyjąć, aby zmaksymalizować swoją szansę na przeżycie?

Próbując
źródło: comment_3hYb31rAa6xLyXzCL0e3GJ8Uw0ljLqIX.jpg
@bxl: To jest błąd w zadaniu. To nie jest możliwe do rozwiązania. Na zewnętrznym pierścieniu muszą być 6 i 6, bo inaczej nie da 12. Następne dwa pola na dolnych promieniach muszą dać w sumie 6 (żeby obie szóstki dały 12). Skoro w sumie musi być 6, to znaczy, że w środku może być maksymalnie 5, niestety, jeśli w środku będzie pięć, to na wewnętrznym pierścieniu będzie 1;1;7, co nie da
#nauka #liganauki #matematyka Jako ze na wykopie glownie smieszkuje, to wypada zachowac pewna rownowage. Bede od dzisiaj wrzucal w miare regularnie ciekawe filmiki czy arty z gatunku naukowych. Zadne tam super skomplikowane rzeczy, do ktorych zrozumienia trzeba ukonczyc MIT, ot ciekawostki dla przecietnego czlowieka ciekawego swiata. Czesc bedzie po angielsku, ale tutaj znowu postaram sie bez jakis super trudnych zagadnien, z prostej przyczyny, ze tych z bardzo branzowym jezykiem sam nie do
@Perlo: Rozumiem. Zostanę przy swoim stanowisku, że lepiej by było jakbyś starał się przedstawić jak Ty widzisz ten problem skoro wyniki się zgadzają i masz odmienne spojrzenie to można tylko zyskać a nie stracić.
Czy Wy też co roku sprawdzacie kiedy wypada Wielkanoc? Od dzisiaj już nie musicie! Pan Jean Meeus opracował jakiś czas temu metodę, dzięki której każdy może własnoręcznie obliczyć kiedy wypada Wielkanoc w danym roku. Wystarczy wykonać kilka prostych kroków:

1. Dzielimy liczbę roku na 19 i wyznaczamy resztę a.
2. Dzielimy liczbę roku przez 100, wynik zaokrąglamy w dół (odcinamy część ułamkową) i otrzymujemy liczbę b.
3. Dzielimy liczbę roku przez 100
@kriszawada: czytałem, widziałem, ja się tylko o wyglądzie wypowiedziałem :)
+ taka działalność jak jego, a Okrągły Stół to tak jakbym ja się wypowiadał o kursach walut bo wymieniałem pieniądze w kantorze. Nie umniejszam mu tego co zrobił i całej działalności, ale jednak jego "stanowisko" w opozycji w tamtych czasach nie czyni go według mnie o wiele bardziej wiarygodnym od dowolnego obywatela z tamtych czasów, który nie był w Partii :)
Ustalmy coś, jak ktoś nie jest w stanie nauczyć się, żeby zdać podstawową maturę z matematyki na te wymagane 30%, to o ile nie ma jakiejś ciężkiej choroby, to oznacza to, że jest po prostu umysłową amebą. Śmianie się z niskich wyników nie jest fajne, bo nie każdy jest geniuszem, ale są pewne granice.

Ps. Odnośnie tego wpisu z 12% nie krytykuje tego, a wręcz pochwalam, bo koleś wziął się w garść
@Caoi: Uwielbiam tą wymówkę, najczęściej słyszy się to w klasach humanistycznych, gdzie większość osób znalazła się tam głównie dlatego, bo nie lubią matematyki, a nie że nagle zaczęły ich interesować wiersze Kochanowskiego czy historia. Nikt nie mówi, że z każdej dziedziny trzeba być dobrym, ale tak jak wspomniałem są granice bycia amebą i koniec.

Ps. Dodatkowo od osoby, która jest dobrym humanistą i ma jakieś osiągnięcia ciężko usłyszeć, że ma jakieś
Co Ty za bzdury piszesz przecież już w gimnazjum serwują wiedzę matematyczną która dalece przebija te podstawowe umiejętności (dodawanie, odejmowanie, mnożenie, dzielenie itd) i która do niczego się w życiu nie przyda o ile ktoś nie pracuje w jakieś specjalistycznej pracy wymagającej wiedzy matematycznej.

A co dopiero w liceum, na maturach itd...


@Caoi: PIERWIASTKI TAKIE SPECJALISTYCZNE, TAKA WIEDZA WYŻSZA.

A POLE KOŁA TO JUŻ W OGÓLE JAKIEŚ IKSY DUPIKSY
Czy gdyby na pewnym etapie ewolucji wśród naczelnych zwyciężyła mutacja dająca po cztery palce na dłoń zamiast pięciu, i przez to ludzkość licząc na palcach doliczałaby się do 8 zamiast do 10, i przez to w codziennym użyciu byłby system ósemkowy a nie dziesiętny (nota bene o wiele praktyczniejszy w naukach ścisłych), to czy na urodziny życzylibyśmy sobie nawzajem 64 lata zamiast 100?
#wykopjointclub #matematyka