Jakoś tak wyszło, że wszystkie moje niebieskie były młodsze o rok, jeden nawet o dwa ode mnie (był jeszcze jeden 3 lata starszy ale mama o nim do dzisiaj nie wie).
Aktualnie jestem różowa do wzięcia. I jadę z kolegą do Zakopanego (a właściwie ja jadę do niego, bo on tam mieszka. nawet nie będę























źródło: comment_wsb9Ep76LDyTMvdoAIdOWfBQMGJNC3j4.jpg
Pobierz