Potrzebuje porady. #zwiazki
Czy w nerwach w trakcie kłótni z waszą drugą połówką zdarzyło wam się ją obrazić tak mocno?
Ostatnio byliśmy na spacerze i musiałam wejść swojemu do apteki. W aptece znajomy farmaceuta zaczął mi się zwierzać z życia prywatnego i stałam i go wysłuchałam. Mój czekał na zewnątrz 26min. Źle zrobiłam, wiem. Jak on mi opowiadał, że baba chce mu zabrać dziecko itp itd to myślałam, że niekulturalne
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grubazaburzonaemocjonalna: tylko nie bierzesz pod uwagę jednego pytając tych ludzi co się działo potem: że można być złym na kogoś, mieć pretensje o coś, czuć się zawiedzionym, smutnym, cokolwiek. Ale kiedyś kogoś wyzywasz/jesteś wyzywana od najgorszych to granica zostaje przekroczona i już nigdy nie wrócisz do sytuacji, w której byłaś wcześniej, zawsze będziesz miała te słowa z tyłu głowy w relacji z tą osobą. I żadna złość nie usprawiedliwia takiego
  • Odpowiedz
@grubazaburzonaemocjonalna: ja bym zerwała z człowiekiem co mnie wyzywa w związku. Tym bardziej że powód był błahy… on mógł wejść do apteki by sprawdzić co tak długo tam jesteś, mógł Ci napisać że nie chce mu się czekać i pójść do domu, ale wybrał by Cię później zwyzywać więc jest po prostu przemocowcem. Ja nie wierzę by on się zmienił. Co najwyżej ta p-----c może ze słownej zamienić się w
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zlota7 | Ona i On | 7 dowcipów dnia | Kabaret | Stand up | Dowcip | Suchar | Skecz | Kawały | n4

Jeśli spodobał wam się nasz film, znajdźcie nas na YouTube: @zlota7

#standup
#kawaly
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach