Jest sobie program magazynowy w którym jest opisane gdzie co jest.
Np element a jest na półce E3.
Przychodzi zamówienie.
No i program zapodaje co gdzie.
No i chodzi człowiek i kompletuje te zamówienia.
Indeksów jest 50 tysięcy.
Np element a jest na półce E3.
Przychodzi zamówienie.
No i program zapodaje co gdzie.
No i chodzi człowiek i kompletuje te zamówienia.
Indeksów jest 50 tysięcy.
















@Sl_w_k_1: Dlatego stąd, coraz bardziej wąska praca aby przeszkolić w "jeden" dzień i ogarnia. Procedury i jeszcze raaz idiotoodporne procedury.
Bo w sumie gdzie leży u Was problem?