Rozumiem że kupno i utrzymanie jednej eskadry myśliwców bojowych może być finansowo nie do udźwignięcia dla jednego kraju bałtyckiego, ale Litwa, Łotwa i Estonia mogliby zrobić zrzutę i stworzyć wspólnie małe siły powietrze składające się np. z 24 samolotów bojowych F-16, czy Gripen. Wzrosłaby siła bojowa wschodniej flanki oraz spadłby ciężar z barków innych członków NATO za ochronę przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich. NATO powinno wymóc na tych krajach posiadanie sił powietrznych. Co
Majster_2 - Rozumiem że kupno i utrzymanie jednej eskadry myśliwców bojowych może być...

źródło: 7840924

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wzrosłaby siła bojowa wschodniej flanki oraz spadłby ciężar z barków innych członków NATO za ochronę przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich. Co o tym sądzicie?


@Majster_2: Z pustego to i Salomon nie naleje, to są mikropaństwa z mikro gospodarkami, a więc i mikro budżetami wojskowymi. Już wydają sporo na siły zbrojne, gdyby zainwestowali w lotnictwo, byłoby fajnie, ale z drugiej strony odbyłoby się to kosztem innych dziedzin. Te trzy państwa łącznie mają
  • Odpowiedz
@Majster_2: najbardziej mnie dziwi, że kraje bałtyckie wydają mniej procent PKB na zbrojenie się niż Polska, a przecież mają o wiele gorsze położenie geograficzne.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach