"Mój kolega miał z rozszerzeń po 90% i przez sztucznie zaniżony limit nie mógł pójść na lekarski, tylko na fizjoterapie"
Huurr duuur
Tymczasem rzeczywistość. W obecnym roku na WUM, gdzie obok UJ zwykle są najwyższe progi w kraju, próg w tym roku wynosił 221 pkt, dla nieobeznanych to jest jakieś 73,6% średnio z 3 rozszerzeń xD



























A prawda jest taka, że im większa liczba miejsc przy coraz mniejszej liczbie maturzystów, tym coraz większe głupki będą zostawać lekarzami.