Claude Coworker was W--------I z branży na ZBITY PYSK. Koniec ery zasobów białkowych B2B, teraz będą zasoby tranzystorowo-elektryczne

#kryzysit #pracait #programowanie #programista15k #programista25k #java #korposwiat #agh #studbaza #politechnikapoznanska #politechnikalodzka #politechnikakrakowska #politechnikarzeszowska #politechnikawarszawska
elo_kebab - Claude Coworker was W--------I z branży na ZBITY PYSK. Koniec ery zasobów...

źródło: kamilek

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cat_tea: I musisz mieć komercyjne doświadczenie. Nie liczy się, że sobie coś na tym stacku zbudujesz. Słyszałem też, że firmy niechętnie zatrudniają ex-founderów. Czyli jak raz odejdziesz z etatu robić swojego SaaSa to już nie ma powrotu
  • Odpowiedz
Historia prawdziwa. 10 lat temu wracam taksówką z integracji firmowej. Taksówkarz pyta czym się zajmuję, mówię że programista. Pyta o zarobki - grzecznie mówię że wolę nie mówić. A on na to:

"Pan pierwszy taki skromny. Bo jak programiści ze mną jeżdżą to się chwalą. Ostatnio jeden od Javy mówił że 30 tysięcy miesięcznie."

30 tysięcy. Obcemu taksówkarzowi. Po prostu tak z d--y, żeby się pochwalić.

I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Połowa lutego, sytuacja nadal się nie zmieniła, rozmowy o podwyżce póki co jak nie było tak nie ma.

Stan na dziś:

Zakres obowiązków: QA (manual/automat), DevOps, Admin, Informatyk, Murarz, Tynkarz, Akrobata
Doszły kolejne tematy do utrzymania zarówno w chmurze jak i on-premise
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoorOps: Twoja sytuacja nie jest nadzwyczajna, zgodziłeś się kiedyś pracować za tę stawkę i firma ciągnie ją cały czas. Jak rzucisz papierami, znajdą kogoś innego. W gorszym wypadku zwiększą stawkę. Pozostaje szukać pracodawcy, który zapłaci rynkową stawkę. Póki co liczą oszczędności z każdego miesiąca, gdy nie muszą Ci płacić rynkowych pieniędzy. Polecam materiał Tomasza Kammela na kanale Zero, który dobrze omawia ten temat. Ja dwa razy musiałem zmienić chlebodawcę, żeby
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: Wiadomo, każdy zasób IT to potencjalny oszust, to że ma dyplomy i świadectwa pracy nic nie znaczy, na pewno podrobił i nic nie umie i musi być przemaglowany przez 10 etapów rekrutacji xD. Tymczasem lekarz pokazuje dyplom i ma robotę od ręki, nawet ci z Ukrainy którzy faktycznie mają lewe dyplomy. Dyplom lekarza = faktyczna potęga w ręku, dyplom informatyka = nic nie warty śmieć bo i tak każdy
  • Odpowiedz
Większość aplikacji nie jest żadnym zewnętrznym produktem, tylko narzędziem automatyzacji wewnętrznych procesów biznesowych korporacji. Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze? Rynek obecnie reaguje załamaniem, na myśl o tym że firmy przestaną kupować zewnętrzne oprogramowanie bo poradzą sobie same, mniejszym kosztem.

CRUDziarz = sprzątaczka= księgowa.
Jak kible zaczną myć się same, a księgi rozrachunkowe liczyć same siebie, to firmy nie zaczną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CRUDziarz = sprzątaczka = księgowa


@cat_tea: Słynne z niewyparzonej gęby, ale nie wiem czy pozwoliłbym sobie na takie porównanie. Sprzątaczki mogą być obrażone porównaniem do krudziarzy!
  • Odpowiedz
Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze?


@cat_tea: nikt rozsądy tak nie twierdzi. ceny w tych czasach praktycznie nigdy nie spadają w odpowiedzi na spadek kosztów; conajwyżej rosną jeżeli koszty rosną, a jak koszty spadają to mogą się zatrzymać w miejscu
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: ostatnio latem byłem w dużym parku i co mnie zdziwiło to masa stacji dokujących do robotów kosiarek. Trawnik wyglądał na prawdę spoko. Może Pana Heńka na cmentarzu nie zastąpi ale progres juz jest w tym temacie. Można powiedzieć, że CRUDziarzy kosiarzy już zastąpiło a specjalista pan heniek jeszcze się trzyma ;)
  • Odpowiedz