@cat_tea: I musisz mieć komercyjne doświadczenie. Nie liczy się, że sobie coś na tym stacku zbudujesz. Słyszałem też, że firmy niechętnie zatrudniają ex-founderów. Czyli jak raz odejdziesz z etatu robić swojego SaaSa to już nie ma powrotu
  • Odpowiedz
Historia prawdziwa. 10 lat temu wracam taksówką z integracji firmowej. Taksówkarz pyta czym się zajmuję, mówię że programista. Pyta o zarobki - grzecznie mówię że wolę nie mówić. A on na to:

"Pan pierwszy taki skromny. Bo jak programiści ze mną jeżdżą to się chwalą. Ostatnio jeden od Javy mówił że 30 tysięcy miesięcznie."

30 tysięcy. Obcemu taksówkarzowi. Po prostu tak z d--y, żeby się pochwalić.

I
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Połowa lutego, sytuacja nadal się nie zmieniła, rozmowy o podwyżce póki co jak nie było tak nie ma.

Stan na dziś:

Zakres obowiązków: QA (manual/automat), DevOps, Admin, Informatyk, Murarz, Tynkarz, Akrobata
Doszły kolejne tematy do utrzymania zarówno w chmurze jak i on-premise
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PoorOps: Twoja sytuacja nie jest nadzwyczajna, zgodziłeś się kiedyś pracować za tę stawkę i firma ciągnie ją cały czas. Jak rzucisz papierami, znajdą kogoś innego. W gorszym wypadku zwiększą stawkę. Pozostaje szukać pracodawcy, który zapłaci rynkową stawkę. Póki co liczą oszczędności z każdego miesiąca, gdy nie muszą Ci płacić rynkowych pieniędzy. Polecam materiał Tomasza Kammela na kanale Zero, który dobrze omawia ten temat. Ja dwa razy musiałem zmienić chlebodawcę, żeby
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: Wiadomo, każdy zasób IT to potencjalny oszust, to że ma dyplomy i świadectwa pracy nic nie znaczy, na pewno podrobił i nic nie umie i musi być przemaglowany przez 10 etapów rekrutacji xD. Tymczasem lekarz pokazuje dyplom i ma robotę od ręki, nawet ci z Ukrainy którzy faktycznie mają lewe dyplomy. Dyplom lekarza = faktyczna potęga w ręku, dyplom informatyka = nic nie warty śmieć bo i tak każdy
  • Odpowiedz
Większość aplikacji nie jest żadnym zewnętrznym produktem, tylko narzędziem automatyzacji wewnętrznych procesów biznesowych korporacji. Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze? Rynek obecnie reaguje załamaniem, na myśl o tym że firmy przestaną kupować zewnętrzne oprogramowanie bo poradzą sobie same, mniejszym kosztem.

CRUDziarz = sprzątaczka= księgowa.
Jak kible zaczną myć się same, a księgi rozrachunkowe liczyć same siebie, to firmy nie zaczną
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CRUDziarz = sprzątaczka = księgowa


@cat_tea: Słynne z niewyparzonej gęby, ale nie wiem czy pozwoliłbym sobie na takie porównanie. Sprzątaczki mogą być obrażone porównaniem do krudziarzy!
  • Odpowiedz
Więc skąd pomysł że nastąpi jakaś eksplozja w produkcji oprogramowania na sprzedaż, gdy będzie to szybsze i tańsze?


@cat_tea: nikt rozsądy tak nie twierdzi. ceny w tych czasach praktycznie nigdy nie spadają w odpowiedzi na spadek kosztów; conajwyżej rosną jeżeli koszty rosną, a jak koszty spadają to mogą się zatrzymać w miejscu
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: ostatnio latem byłem w dużym parku i co mnie zdziwiło to masa stacji dokujących do robotów kosiarek. Trawnik wyglądał na prawdę spoko. Może Pana Heńka na cmentarzu nie zastąpi ale progres juz jest w tym temacie. Można powiedzieć, że CRUDziarzy kosiarzy już zastąpiło a specjalista pan heniek jeszcze się trzyma ;)
  • Odpowiedz
#kryzysit jest naprawdę brutalny. Wyobraź sobie, jesteś programistą z 10-letnim doświadczeniem. Dekada w branży. Myślisz, że coś znaczysz, że zbudowałeś sobie jakąś pozycję. Masz rodzinę, dwójkę noworodków, jesteś jej jedynym żywicielem.
I nagle pewnego dnia wchodzisz do biura, a tam: "poor performance". Bez ostrzeżenia, bez szansy. PIP, a potem wypad. 10 lat lojalności zamienione w g---o. Odprawa? Zero. "That was a no go from the company". Powtarzam, dwójka noworodków w domu,
BlackpillMonster - #kryzysit jest naprawdę brutalny. Wyobraź sobie, jesteś programist...

źródło: brutalnykryzys

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BlackpillMonster: całe IT to dziki XIX wieczny kapitalizm rodem ze snów Korwina. Niewykwalifikowany robotnik w fabryce śrubek, któremu maszyna urwała palec miał więcej praw niż współczesny zasób b2b. Tamten chociaż mógł klęknąć przed włascicielem i ten rzucał mu sakiewkę z jałmużną a współcześnie nawet nie ma szans zbliżyć się do właściciela ani nikogo decyzyjnego. Po prostu blokują dostępy, zatrzymują przelewy i tyle, pełny automat, żaden żywy człowiek nawet nie bierze
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: A co chłop robił przez ostatnie 10 lat? Gdzie są pieniądze które zarobił, niewspółmierne do umiejętności i dużo wyższe od statystycznego Kowalskiego? Czyżby p--------e na leasingi, jedzenie na mieście i cateringi?
  • Odpowiedz