@marcpol: czyli decyzja a proces to dwie różne sprawy


@samuray: Decyzja kredytowa to oferta banku, czyli możliwość podpisania z bankiem umowy na warunkach w niej zawartych. Decyzja kredytowa jest wydawana przez bank po zakończeniu procesu kredytowego, czyli po złożeniu wniosków z wymaganą przez bank w danym przypadku dokumentacją i analizie tych dokumentów. Proces kredytowy różni się w zależności od banku.
  • Odpowiedz
Cześć chłopaki, slyszałem właśnie, że podobno w ostatnim kwartale te wzrosty znów ruszyły z kopyta. A nie, zaraz, jednak jebły, i to z hukiem - w zanualizowanym tempie -20% (i to nominalnie! Przy inflacji 17%!) xDD

Zakredytowane wykopki myślały, że "you will own nothing and you will be happy" odnosi się do tych nieudaczników mieszkających na wynajmie, którym odjedzie pociąg nieruchomościowy, a oni zostaną królami życia i rentierami. A tu taki psikus
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obrazek poniżej ładnie prezentuje kontekst. Lewa strona, rok 2003(!) - pewnie kilku Mirków z tagu nie było jeszcze na świecie, prawa 2022.

Tanie pożyczenie już było, teraz trzeba będzie najpierw zarobić, a dopiero potem kupić.

Jak to Glapczajdl mówił, w najlepszym wypadku zostaniemy na tym płaskowyżu na parę lat :)

#nieruchomosci #kredythipoteczny #inwestycje
rzzz - Obrazek poniżej ładnie prezentuje kontekst. Lewa strona, rok 2003(!) - pewnie ...

źródło: comment_1666267591rVnV7zvWyBfVsHVLYeKzf3.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaaban: idzie gruba zmiana. Przez ostatnie 10 lat Pokolenie dzisiejszy 20-30 latków przyzwyczaiło się, że wszystko można mieć od razu. Fura w lizingu, ajfonik na raty i oczywiście mieszkanie w kredycie. A co, przecież im się należy.
A jak zabrakło na święta, to się szło do bociana i pożyczało na gębę za śmieszny procent.

Ta zabawa się właśnie kończy, na jak długo zobaczymy.
  • Odpowiedz
idzie gruba zmiana. Przez ostatnie 10 lat Pokolenie dzisiejszy 20-30 latków przyzwyczaiło się, że wszystko można mieć od razu. Fura w lizingu, ajfonik na raty i oczywiście mieszkanie w kredycie. A co, przecież im się należy.


@rzzz: sam jestem z tego pokolenia i chyba trochę przesadzasz nie znam nikogo z telefonem na raty (no dobra znam takich z abonamentem na 50 pln z telefonem) trochę brzmisz jak boomer xD

A jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pomysł: kupno mieszkania w #piaseczno pracując w #warszawa.
Powód: dużo taniej #kredythipoteczny niż w W-wie xD. Na 3-pokojowe mieszkanie z tego co patrzę na otodom mamy ok. 50% wkładu własnego, reszta kredytu w max. 5 lat (wariant bardzo bezpieczny i konserwatywny, raczej dużo szybciej).
Staty: ja praca hybrydowa z wyboru (tak, szaleniec here, czasem podjeżdżam do biura dla sportu, powiedzmy z 3-4 razy w
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakie mieliście cebulowe doświadczenia przy kupnie domu/mieszkania?

Mój kumpel kupował mieszkanie i w umowie było wypisane, że zostają takie a takie meble, zmywarka, piekarnik itd. No i jak się wprowadził okazało się, że co prawda cześć mebli została podobnie jak część AGD ale za to nie było:

klamek w drzwiach
kontaktów w ścianach
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeden z najśmieszniejszych mitów krążących po wykopie: kredyciarze poprzechodzili na stałe stopy i mają w dupie podwyżki. xDDD. Spośród kilkudziesięciu kredyciarzy z różnych grup społecznych których znam nie ma ani jednego takiego przypadku. Jeżeli się mylę to proszę o jakieś statystyki ile osób przeszło na stałe stopy.

Oczywiście nikt tutaj takich statystyk nie wrzuci ponieważ każdy rozsądny człowiek wie że polskie nosacze zostały na zmiennych stopach licząc że podwyżki są chwilowe.

#
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, czy deweloper może mnie w praktyce zmusić do podpisania finalnego aktu, przeniesienia własności u wybranego przez nich notariusza? Mają podobno przy wszystkich sprzedanych mieszkaniach jednego i z nim współpracują. I każdy u tego notariusza podpisuje. Google twierdzi, że nie moze tak być, to ja mam prawo decydować, ale jak będzie spór to robi się kłopot, bo jest określony termin zawarcia aktu w umowie przedwstępnej, jego przekroczenie to dla
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

notariusza dowiaduję się jak wygląda umowa? Nie mówiąc już, że z taksą lecą po max stawkach, wiec 2k jestem do tyłu niż gdybym wział innego notariusza. Ktoś z Was robił tak, że brał innego notariusza niż wskazany przez dewelopera, jak wygląda ten ostatni etap zakupu, wysłanie draftu umowy to chyba powinien być standard, nie? Mieszkanie na kredyt jesli ma to jakieś znaczenie, chciałbym zeby notariusz


@AnonimoweMirkoWyznania: Normalne pytanie, dlaczego z
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Normalne pytanie, dlaczego z anonimowych? Jesteś tym deweloperem?


@absoladoo: czemu się ludzie czepiają pytań z anonimowych to nie mam pojęcia

Może ktoś sie nie chce ujawniać, nie ma tu konta, nie chce się chwalić swoją sytuacją? Co Ci do tego?
  • Odpowiedz