Mirki pomocy!

Miałem dzisiaj kolizję na rondzie grunwaldzkim w Krakowie, kilka minut przed 16. Skręcałem od Monte Cassino w aleje (w lewo). Pas był jeden, jednak mieszczą się na nim 2 auta. Jako że wszyscy stali po lewej stronie pasa to jadąc miałem po prostu wolne. Zmieniły się światła, gość obok to zaakceptował i zjechał za mnie, jednak babka, która była drugą bądź trzecia zaczęła trąbić i uderzyła swoją prawą stroną w
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Heezy: na tym odcinku jest miejsce na 1 auto. Jak ona na nim była a ty jechałeś jakoś bokiem i się wcisnąłeś to twoja wina. Chyba że źle zrozumiałem co napisałeś. Daj znać jak sprawa się potoczyła
walokid - @Heezy: na tym odcinku jest miejsce na 1 auto. Jak ona na nim była a ty jec...

źródło: pas

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 50
@walokid: właśnie nie! Jest przełom! Tam mieszczą się dwa auta i jechałem prawidłowo. Jeden z panów policjantów własnie dzwonił, że przejrzał nagranie na komisariacie i zobaczył że jechałem prawidłowo a ta kobieta złamała przepisy i teraz ja będę poszkodowanym! Nagranie jest w złej jakości i na telefonie rzeczywiście ciężko było rozpoznać które auto jest moje. Przepraszam za chaotyczny styl pisania, ale adrenalina buzuje. Dodam tylko że babsko walnęło celowo i
  • Odpowiedz
elo mirki
W najbliższym tygodniu zabieraja mi auto na naprawe z OC sprawcy i potrzebuje auto na czas naprawy.
robie wstępnie research i jest od groma stron wypożyczalni które oferują auta z oc sprawcy.

z waszego doświadczenia to legitne jest? jak najlepiej ogarnać sobie auto na ten czas?

#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KONONOWlCZ: Zadzwoń do ubezpieczyciela sprawcy, jak masz numer szkody to podstawią ci samochód. Ewentualnie jeżeli to ASO naprawia to też często dają samochód a sprawę rozliczają z ubezpieczycielem. Ogólnie to każdy chce takie auto wynająć bo dla nich to dobra i pewna kasa.
  • Odpowiedz
P------e. Miałem wypadek gdzie policja zaproponowała orzeczenie o mojej winie. Mandat odrzuciłem bo nie wzięli pod uwagę że gościu wjechał na skrzyżowanie na czerwonym (w dodatku b. szybko), a ja wymusiłem pierwszeństwo skręcając w lewo.
W takiej sytuacji myślę tylko i wyłącznie o orzeczeniu winy obopólnej, zwłaszcza, że to ten typ z drugiego auta wie że przeskrobał bo nie chciał wzywać policji (no ale jakimś cudem i tak opowiedzieli się za nim).
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@de_yum: ale tu nie ma przestępstwa to o jakim adwokacie mowa? Sporzadzą wniosek o ukaranie, mogą Cię wezwać, ale nie muszą, sąd wyda wyrok nakazowy i od niego musisz się odwołać, wtedy wezwą cię do sądu i tam przedstawisz swoją wersję, możesz też wnioskować o biegłego do zbadania prędkości przeciwnika czy też oceny jaki był sygnał nadawany. No i wjazd na czerwonym nie zwalnia cię z obowiązku ustąpienia pierwszeństwa przy
  • Odpowiedz
#kolizja #porsche #gdansk
Szukam sprawce kolizji parkingowej, świadek zapamiętał że było to Porsche (kremowe) o numerze początkowym GD3M (kolizja w Gdańsk, Górki Zachodnie), czy jest jakaś szansa odszukać po tych 4 pierwszych numerach kierowce?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Givera: Masz model tego porsche? Podejrzewam, że nie ma zbyt wiele porschaków w kolorze kremowym z tymi numerami więc zależy czy szanownemu panowi policjantowi będzie się chciało nieco wysilić czy od razu wpisać, że sprawcy nie odnaleziono...

Może jakieś kamery są w okolicy?
  • Odpowiedz
  • 2
Sobota, 06-07-24, Górki Zachodnie, okolica wejścia na plaże nr. 21. Świadek podał że było to około 16:40
  • Odpowiedz
hej, jechałem sobie lewym pasem bo droga zwężała się tak, że i tak bym musiał zmienić pas, więc zrobiłem to wcześniej. Typ wieżdżał z drogi podporządkowanej, ale nie wiem czy nie będę miał problemów z racji, że jechałem lewym pasem wcześniej bez takiej konieczności.

Macie w załączniku podglądową mapke, cały myk w tym, że nie ma na skrzyżowaniu żadnych strzałem które mówią o zmianie pasów czy coś.

Coś mi grozi? Jakiś mandat
RuskiPies - hej, jechałem sobie lewym pasem bo droga zwężała się tak, że i tak bym mu...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RuskiPies: lepiej wrzuć pinezkę z Google z miejsca zdarzenia, bo tak to nic w sumie nie wiemy. Jak nie zmieniłeś pasa na skrzyżowaniu tylko przed nim to luz. Nie ma znaczenia którym pasem jechałeś - mogłeś wyprzedzać rower, włączyć się wcześniej na lewy pas i cała masa innych rzeczy.
  • Odpowiedz
Dzięki że jeszcze są tacy ludzie..po przestawieniu samochodu widzę kartkę za wycieraczką...
Oglądam samochód dookoła i znalazłem...pęknięta lampa uszkodzony zderzak...
Dzwonie pod numer z kartki i słyszę:


w komentarzu zdjęcie.
#samochody #kolizja #olsztyn
orzechsw - Dzięki że jeszcze są tacy ludzie..po przestawieniu samochodu widzę kartkę ...

źródło: 1719508307676

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Schyzu skąd się tacy biorą? Jak ktoś Cię pobije na chodniku i nie będzie widać śladów oprócz jednego siniaka to będziesz kręcić inbe czy nie? Dorosli ludzie powinni ponosić konsekwencje swoich czynów. Jak ktoś r------e drugiej osobie samochód, to od tego mamy OC żeby ten samochód naprawić, a jak nie ma OC to sprawca ponosi koszty naprawy. A nie s-------a z miejsca zdarzenia i udaje że nic się nie stało. Nie
  • Odpowiedz
Pijany Ukrainiec wjechał we mnie na światłach, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Sprawa stoi, bez żadnego postępu - co robić?

W dużym skrócie, pijany facet wjechał we mnie na światłach, porobiłem zdjęcia jak auta stoją obok siebie, auto sprawcy na polskich, zidentyfikowanych blachach. Ukrainiec uciekł i zostawił za sobą pasażera, kolegę z którym popijał tego wieczoru, który przekazał dane kierowcy i złożył zeznania na policji. Rzeczoznawca i dwóch świadków potwierdziło stłuczkę,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amareniarz: ponad rok temu zostal dwukrotnie potracony przez Ukrainca. Pierwszy raz na drodze osiedlowej i drugi raz kiedy go gonilem gdy s--------l. Rechablitacja 2 miesiace, i tak na farcie bo polamal mi nos, rozwalil kolano, kilka zadrapac etc. Policja ma jego dane, raz skladalem zeznania i sprawa stoi. Tak to dziala w tym k-------e wiec czas stad wyjechac.
  • Odpowiedz
@RelaniU: bo trzeba było zgłosić na policje że jakiś terrorysta rozjezdza ludzi na miescie i dać cynk do mediów to by się moment sprawa rozwiązała...
  • Odpowiedz
Sądził się ktoś z was o zaniżone odszkodowanie z OC sprawcy? Jak to po kolei zrobić? Brać rzeczoznawcę oddzielnie i prawnika oddzielnie? Czy może są kancelarie w wawie które kompleksowo zajmują się problemem? Wycena z ASO jest możliwa do obronienia w sądzie? Dostanę pełny zwrot za prawnika w przypadku wygranej? Jeśli nie to jaki jest limit? W moim przypadku PZU zaproponowało 2000 zł i odrzuciło moje odwołanie, lakiernik powiedział żebym nie zgadzał
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też stoję teraz przed wyborem czy likwidować szkodę bezgotówkowo czy boksować się z firmą ubezpieczeniową. Miałem stłuczkę, samochód jadący za mną nie wyhamował i wjechał mi w tył. Co ciekawe, samochód nadaje się do jazdy tylko zderzak popękany i wgnieciona komora koła zapasowego. ASO wyliczyło wstępnie 25 000zł za naprawę. Rozmawiałem z człowiekiem, który wyciąga z ubezpieczeń zawsze maksimum, ile się da. Powiedział, że 25 000zł z tego nie dostane ale 18-20k
  • Odpowiedz
Kolizja nie z mojej winy. Auto trafią na wymianę bezgotówkową do warsztatu na miesiąc. Dostaje auto zastępcze na ten czas. Moje auto paliło 7 litrów lpg, a auto zastępcze 8 litrów benzyny. Czy przysługuje mi zwrot różnicy pieniędzy za paliwo pomiędzy cena jaka bym zapłacił jeżdżąc swoim autem, a zastępczym?

#oc #ubezpieczenie #kolizja #samochody
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie - drobna kolizja na drodze - stałem samochodem za innym autem, było lekko po górkę - przy ruszaniu poprzedzający samochód "uciekł" do tyłu - uderzenie zderzakami - plastiki całe, w kilku miejscach na moim zderzaku wyraźne zarysowania lakieru, uszkodzone mocowanie ramki tablicy rej. Na miejscu zdecydowaliśmy, że załatwiamy kwestię bez Policji, młody chłopak zdecydował że przeleje mi na konto kwotę 700 zł na naprawę (kwota zgodna z tym co zaproponowałem) -
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sąsiad w przeciągu 12 miesięcy ma 4 kolizje z czego drugą ze swojej winy. Tym razem szkoda poważniejsza, bo w Audi cały zderzak przedni i maska pogięta, chłodnica uszkodzona, i musi jeszcze oszacować, czy coś więcej pod maską uszkodzone. Nie wiem jak on jeździ i czy też nie stosuje ograniczonego zaufania. Ja do tej pory przejechałem 600 tys. km i na tym dystansie miałem:
- kolizję nie ze swojej winy - wchodziły
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adamfabiarz: do tej pory zrobilem 50k km, w tym sporo jak na moj staz poza Polska i stosuje trzy zasady, ktore do tej pory umozliwily mi w miare bezstresowe pokonywanie kilometrow:
1. Zasada ograniczonego zaufania i oczy dookola glowy.
2. Niepodejmowanie sie udowadniania komukolwiek czegokolwiek na drodze, poniewaz to do niczego dobrego nie prowadzi.
3. Bycie zyczliwym i wykazywanie zrozumienia, jak ktos sie zakalapucka i popelni blad.

No, ale coz, spora czesc kierowcow
  • Odpowiedz
- kolizję nie ze swojej winy - wchodziły wtedy przepisy o jeździe na suwak - i typ jadąc na równi ze mną, gdy jego pas się kończył zamiast wyprzedzić mnie lub schować się za mnie, przy prędkości 55 km/h najechał centralnie na mnie - podgięte nadkole (w poprzednim aucie)


@Adamfabiarz: niewielu o tym wie, ale przy tej prędkości jazda na suwak może nie obowiązywać. Jeśli ograniczenie było 120km/h - to jasne,
  • Odpowiedz