#motoryzacja #kolizja
W dniu wczorajszym miałam wypadek.
Wyjeżdżałam z drogi podporządkowanej w lewą stronę, przed wjazdem autokar miał włączony kierunkowskaz w lewo (chciał wjechać w tą drogę). Aby wykonać ten manewr autokar przepuścił mnie, za utokarem stało auto. Po upewnieniu się ze nic nie nadjeżdża (pierw z prawej, potem z lewej) zaczęłam wykonywać manewr skrętu w lewo. Okazało się, że kierowca za autokarem zaczął go wyprzedzać i uderzył
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#motoryzacja #pzu #ubezpieczenie #kolizja #oc dziś miałem kolizję nie z mojej winy i planuje naprawić samochód z polisy sprawcy bezgotówkowo w ASO BMW.

oprócz tego chciałbym ubiegać się o odszkodowanie z tytułu spadku wartości samochodu po kolizji, bo samochód mam bmw x3 z 2022 roku.
ktoś wie czy mam szanse na duże pieniądze z tego tytułu i czy robić to samemu, czy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RozowaLandrynka88: nie wiem czy da sie cos ugrać, ale zrób to w ten sposób, porób dokładnie zdjęcia wszyskiego co jest uszkodzone, jeśli to taka pierdoła jak mówisz, dla mnie nie zmniejszalo by to wartosći auta. A kiedyś przy sprzedaży auta jak pokazesz wszystko to bedzie lepiej wyglądalo, bo znajac zycie nawet mała stluczka bedzie pewnie w raporcie wykazana na kilkanascie koła, wkoncu masz aso drozsze niz ferrari xd
  • Odpowiedz
Mirki, potrzebuje opinii.
Jadę rowerem wzdłuż DDR jak na zdjęciu (czarna strzałka). Pani wjeżdża na posesję samochodem (zielony kwadracik) zatrzymuje się przed bramą wjazdową i przed DDR i czeka na jakiś bilet.
Mam miejsce żeby przejechać, jestem przed autem, a Pani nagle rusza i mnie potrąca.
Ja poturbowany, rower rozbity.
Kto w tym przypadku miał pierwszeństwo?
Kierowca się nie poczuwa do winy.
WlatcaPustyni - Mirki, potrzebuje opinii. 
Jadę rowerem wzdłuż DDR jak na zdjęciu (cz...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no to twoja wina.


@zimowyporanek: Niby czemu?
To nawet nie jest skrzyżowanie, tylko po prostu zjazd na posesję, więc żadnego znaku nie potrzebujesz.
Gość jedzie prosto, kobieta skręca w lewo. Skręcając w lewo ma ustąpić każdemu poruszającemu się w przeciwnym kierunku - samochodom, pieszym, rowerzystom.
@WlatcaPustyni
  • Odpowiedz
Zgłosiłem szkodę z polisy sprawcy w PZU (chłop wjechał mi w tył na światłach).
Wstępnie zgodziłem się na gotówkową naprawę z konsultantem przez tel, po zapewnieniu gościa że gdy kwota nie będzie mi pasować to będę mógł to naprawić bezgotówkowo. Czy rzeczywiście tak jest? Bo chłop przez telefon nie był zbyt przekonujący, dajcie znać.
#pzu #ubezpieczenia #kolizja #motoryzacja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wscieklybyk: Ustalasz to jednocześnie z ASO i ubezpieczycielem. O ile masz dużo praw w przypadku OC, to nie wsadź się na jakąś głupią minę proceduralna.

O WSZYSTKO możesz zapytać infolinię. Oni sami z siebie mogą czegoś niedopowiedzieć, ale ty masz prawo się dopytać i wtedy musza dać ci konkretną odpowiedź. Nie bój się, przez sama rozmowę niczego nie są ci w stanie obniżyć. To w przypadku AC jest więcej problemów
  • Odpowiedz
@wscieklybyk: jest dokładnie tak jak usłyszałeś od konsultanta. Możesz zdecydować się na zmianę, przesyłać własne kosztorysy albo zostawić tak jak jest ;) Byku, nic się nie martw i w razie czego zadzwoń na infolinię albo napisz do opiekuna szkody w serwisie mojePZU.
  • Odpowiedz
@boberian: chcesz powiedzieć że ona cofała a ty zostałeś uznany za sprawcę? to oczywiste że nie byłeś winny
Zresztą z interpretacją że kobieta cofając jechała pod prąd też bym się nie zgodził.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zarysowałem auto gościowi na parkingu, niestety mój debilizm i swiadomosc kolejnej kolizji w tym roku sprawiły, że odjechałem. U mnie w zasadzie nie ma żadnych uszkodzeń, auto dość charakterystyczne, miasto małe i udało mi się go znaleźć. To znaczy nie wiem czy to na pewno on, ale to co ma zarysowane pokrywa się z tym zdarzeniem. I nie wiem co robić, stało się to w zeszła środę. Auto
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Gdyby to było mocne uderzenie, to na pewno byś wyszedł z auta obejrzeć co się stało. Jeżeli na Twoim nie ma śladu, to nawet gdyby to było inne auto, tam też nie będzie. Zderzaki są dosyć grube i elastyczne.
  • Odpowiedz
Miałem wczorajszego dnia kolizje. Gość wjechał we mnie uszkadzając lewe drzwi przednie, tylnie, próg, błotnik. Jeżdzę 5 letnia Kia Ceed na wszystkich oryginalnych częściach z przebiegiem 40 000. Jak i czy w ogóle mogę ubiegać się od ubezpieczyciela sprawcy by wszystkie naprawy zostały zrobione w autoryzowanym warsztacie na oryginalnych częściach? Sprawca ubezpieczony w PZU #kolizja #ubezpieczenia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

witam mam maly problem
mialem kolizje w czerscu, wjechalem samochodem firmowym w tylek goscia przede mna
nie wzywalismy policji, spisalismy oswiadczenie, u niego nie wpisywalismy nic w szkodach bo wjechalem mu w hak holowniczy wiec chcial dla pewnosci spisac i tak oswiadczenie
u mnie w firmowym aucie zgniotlem tablice i lekko belke przednia
dzisiaj dostaje pismo od ubezpieczyciela zebym podeslal im dowod rejestracyjny i wypelnil oswiadczenie potwierdzajace okolicznosci zdarzenia ktore mi wyslali
nie znam danych firmy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej,
mam pytanie dotyczace #kolizja - osoba parkująca obok mnie z tego samego bloku mnie zarysowała i mnie o tym poinformowała - chcialem być w porządku wiec dogadalem się z nią, że pojade do blacharza po wycene naprawy i zdecydujemy co dalej robić. Dziś podeslalem wycene z pełna dokumentacja zdjeciowa i zaczela ta osoba krecić nosem, że dużo i powiedziala ze da znać jutro co z tym robimy.

W razie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@twoj_starrry: możesz wezwać policję po kilku dniach. Na przyszłość spisuj oświadczenie jako kartę przetargową. Jak się zgadza na wycenę to wykupuje oświadczenie.

Pierwsze co jutro proponuj spisanie oświadczenia.
  • Odpowiedz
Niecały rok temu znajomy przy cofaniu wjechał w błotnik mojego samochodu, wydarzyło się to pod Hotelem i widziały to dwie osoby, sam zostawił kontakt do siebie w recepcji (prowadziłem w tym czasie zajęcia i nie dało się ze mną skontaktować)
Wypełniłem formularz szkody, wysłałem mu na maila po rozmowie telefonicznej - cisza tydzień, dwa.
Dzwonię następny raz, tym razem nagrałem rozmowę i upominam się, że ma to wypełnić i wysłać, mówi że nic mu
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 634
@tonawegla hatfu na ludzi którzy nie mają w sobie krzty odpowiedzialności za swoje działania! później jeden z drugim ucieka zamiast jak człowiek pokryć szkodę...
  • Odpowiedz