W zeszłym roku miałem kolizję, było to zderzenie 3 aut.
Samochód sprawcy wjechał ze spora prędkością w korek. W moje auto uderzył samochód który został przesunięty siła uderzenia.

Została wezwana policja, sprawca przyjął mandat, została sporządzona notatka w której jest opisane zdarzenie z potwierdzeniem winy sprawcy.

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania i podważa notatkę policyjna.
mkorsov - W zeszłym roku miałem kolizję, było to zderzenie 3 aut.
Samochód sprawcy wj...

źródło: temp_file4229907618419719725

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy ubiegał się ktoś z was o odszkodowanie za utratę rynkową wartości auta po szkodzie?
Miałem uszkodzone dwoje drzwi i felgę, jedne drzwi lakierowane reszta wymiana, wyszło w ASO trochę ponad 15 tysięcy (bezgotowkowo), auto ma 1,5 roku.

Nie wiem jak teraz ugryźć temat właśnie tego odszkodowania, oni mi to wycenią czy jak to działa?

#motoryzacja #ubezpieczenia #kolizja #ubezpieczenie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kot-Pin: Najlepiej bezgotówkowo, dogadujesz się z warsztatem, on Ci to ogarną, bo jak weźmiesz kasę to na 100% będzie za mało i będziesz musiał odwołania pisać itd.
  • Odpowiedz
  • 4
@assninja: w którym miejscu? Ona jechała prosto nie miała kompletnie kolizji z niczym na tym etapie xd a nawet dalej bo rower pojechał na pasy gdzie miał czerwone. Ręce opadają nad kobitami xD zobaczyla jadący rower w odległości kilku metrów i spanikowała
  • Odpowiedz
Mirki, człowiek okazał dobre serce i teraz jestem w kropce z własnej głupoty. Wczoraj młody chłopaczek lat 19, cofał na parkingu i załatwił mi zderzak. Jeździć się da,ale zderzak do wymiany. Poszło parę zatrzasków, popękały grill no i lakier zalatwiony. Policji nie wezwałem bo to w sumie niegodna pierdoła. Zrobiłem zdjęcie swojego auta, mam zdjęcie oc sprawcy z danymi. Problem w tym, że nie spisaliśmy oświadczenia, bo nie miałem kompletnie nic do
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kogo wina przy stłuczce w strefie ruchu - A jedzie lewym pasem na wprost drogą jednokierunkową. B wjeżdża z prawej strony w drogę jednokierunkowa widząc znak pionowy i poziomy nakazu jazdy w prawo - ale od razu pakuje się na lewy pas uderzając lewym bokiem w prawe drzwi A.... B podpisuje oświadczenie, ale jednak się wycofuje - jeden z drogówki mówi, że wina A bo reguła prawej ręki, a inny że wina
Trva - Kogo wina przy stłuczce w strefie ruchu - A jedzie lewym pasem na wprost drogą...

źródło: temp_file3127835970955029273

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trva: znaki pionowe nie sugerują niczego tutaj. Ruch prawostronny może już bardziej bronić twojego stanowiska. Nie wiem, jak ten typ cię nie widział - albo był ślepy, albo chce wyłudzić odszkodowanie. Niestety, moim zdaniem racja jest po jego stronie - miał pierwszeństwo.
  • Odpowiedz
Mirki, szybkie pytanie. Jakiś głąb zaparkował mi pod blokiem w zderzaku samochodu. Docisnął się tak, że przytulił mi się do zderzaka. Zderzak świeżo pomalowany, ściągnięty z drugiego końca świata, pojazd unikatowy. Zrobić zdjęcia, zostawić kartkę, dzwonić po policję? Nie przestawiałem samochodu, nie wiem czy jest coś poniszczone. Nie wiem jak zareagować.

#samochody #prawo #kolizja #parking #policja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najbliższe wynajmowalne garaże – jakieś 500 metrów od mojego domu. Nie mam 18 lat żeby sobie dygać.


@PAST: mój dziadek lvl 85 ma totalnego ulepa 30 letniego którym spod bloku dojeżdża 500 metrów do garażu, rozważ to xD

Zrób zdjęcia sytuacji i wtedy rusz auto by sprawdzić zniszczenia. I wtedy na policję. A równie dobrze może nie być śladu i problemu
  • Odpowiedz
#ubezpieczenia #kolizja #prawo jakie czas temu żona miała wypadek, wina drugiego kierującego. Sprawa zgłoszona do ubezpieczalni, otrzymałem kosztorys na około 11k. Teraz do sedna za auto zapłacone trochę powyżej rynkowej, zdecydowanie też powyżej rynkowej wartości pojazdu według AC które opłacam (+15k). AC wariant naprawy w warsztacie partnerskim. Wycena robiona na zamiennikach, których jakość pozostawia wiele do życzenia. Brać? Naprawiać w ASO ? Czy spróbować zgłosić szkodę
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomijam już, że to skrajna januszerka, ale w świetle ostatnich stanowisk SN to bym się na to nie porwał, bo jeszcze zostaniesz z ręką w nocniku.


@PanKapibara: na ten moment jest to jedno stanowisko, którego zresztą nikt nie przestrzega, a sędziowie nawet wprost je wyśmiewają.
  • Odpowiedz
@luukasz1905 bezgotówkowo to już się ASO będzie przepychać z ubezpieczycielem, nie podpisuj im że jak coś dopłacisz różnice czasem takie coś próbują podkładać
  • Odpowiedz