Mirki trochę xD. Ostatnio odpaliła się jakaś scameria na Wykopie i wielu z Was otrzymało wiadomość od pewnej pani, której leży 850 000 eurosów i szuka "zaufanej" osoby, której mogłaby ten pitos oddać. Postanowiłem, że odmienię swoje życie i skontaktowałem się z tą śmiertelnie chorą panią z Francji.
Po chwilowej konwersacji z panią Aldoną zostałem przekierowany do jej mecanasa, który zgłosił sprawę do TRYBUNAŁU ZAGŁADY w Paryżu XD. Po wysłaniu kompletu danych
Po chwilowej konwersacji z panią Aldoną zostałem przekierowany do jej mecanasa, który zgłosił sprawę do TRYBUNAŁU ZAGŁADY w Paryżu XD. Po wysłaniu kompletu danych


























Mirki, mam prawie 30-lat i póki co wynajmuję pokój w #warszawa trochę po znajomości. Nie jest komfortowo, ale płacę dosyć mało, no i dogodna lokalizacja. Oczywiście są też minusy, ale to teraz nieistotne. W najbliższej (ale nieokreślonej) przyszłości będę musiał je zwolnić, no i... trochę zostanę z niczym. Ale teraz mam okazję to zmienić. Tutaj mnie trzyma praca, więc powrót do małego miasteczka nie wchodzi w
Jak koniecznie chcesz mieszkać w Warszawie to ogarnij jakiegoś ziomka i we dwóch wynajmijcie sobie. Dopóki nie masz dziewczyny albo bardzo bogatego życia towarzyskiego to w sumie lepiej te kilka miesięcy posiedzieć z kimś i sobie odłożyć jakaś poduszkę finansowa.
A co do dojazdu 30 min