Dużo spaceruję po osiedlu, szczególnie teraz, zimą, uwielbiam takie klimaty mróz i śnieg, ale k---a mać... Calutkie osiedle jest dosłownie żółte od psich szczyn i co parę metrów muszę uważać, żeby nie wdepnąć w psie g---o. Wszystkie chodniki osrane, wszystkie kupki odśnieżonego śniegu, zaspy, krzaczki, kosze, ławki, trzepaki i cokolwiek co sterczy pionowo do góry jest oszczane, ludzie kochani zlitujcie się do k---y jasnej ლ(ಠ_ಠლ)
@xenux: zima pięknie pokazuje, że psiarstwo to jest już serio poważny problem i to trzeba systemowo/na poziomie samorządów ukrócić. U mnie na osiedlu nieważne, czy główna ulica czy skrót - wokół drogi naszczane psami dosłownie co metr i nie przesadzam. Rzygać się chce od samego patrzenia pod nogi, o gównach już nawet nie mówię bo szkoda strzępić ryja. A pamiętajmy, że to jest cały rok, 24/7 przez 365 dni, tylko
@twoj-stary-to-jp2: but na plecy POLKI POLECZKI POLUNI i dodatkowo OCZEKUJĄCEJ BOMBELKA. K---a za coś takiego to ty byś dostał 20 lat, a jak nie daj boże coś by się stało NIEWINNEMU DZIECKU to by cię jeszcze wyhuśtali w tym kryminale xD
40% czwartoklasistów nie potrafi czytać. Dzieci pytają nauczycieli, po co mają się uczyć czytania, skoro może to za nie zrobić sztuczna inteligencja. Media społecznościowe zniszczyły ich zdolność koncentracji, SI zdolność myślenia, a nauczyciele zajmują się łagodzeniem objawów odstawienia (USA)
Żyjemy w złotych czasach archeologii prehistorycznej, więc nie spodziewam się, że to koniec odkryć na tym, wydawałoby się, dobrze już poznanym stanowisku. Ostatnie dekady, a nawet lata, przyniosły nam już parę rewolucji w sposobie jaki postrzegamy naszych najdawniejszych przodków...
Na sanki z dzieckiem: niesamowity poziom egoizmu, braku odpowiedzialności oraz stawianie siebie i własnej wygody na pierwszym miejscu, podczas gdy w promieniu 10 minut spacerem znajdują się wolne miejsca parkingowe, a park jest jednym z lepiej skomunikowanych w Warszawie. No ale wiecie...
Oprócz tych wiadomych dzbanów, to rozwala mnie, że można przejechać podwójną ciągłą, przejechać po pasach, stanąć pod znakiem przejście dla pieszych i być szczerze zdziwionym, że tu nie można? Ale chlew w tej warszawie, serio tam większość tych słoików to parkowało za stodołą i miastem jest oszołomionie xD
Wczoraj w klubie w Frankfurcie poznałem Niemkę 38 lat taka 7/10 ani piękna ani brzydka, blondynka z brązowymi oczami, bez tatuaży,szczupła i co ważne bez dzieci z tego co wiem to nie może mieć dzieci i dobrze bo ja w sumie też nie chce mieć dzieci. I powiem wam chyba się za nią będę brał, wieczorem idziemy do knajpy a potem się zobaczy moze mnie zaprosi do siebie ehhh #przegryw
W skrócie: - znaleźliśmy ogłoszenie fajnego mieszkania na necie, umawiamy się na spotkanie - na oglądaniu mieszkania są właściciele i pośrednik (który nie przedstawia się i nic nie robi) - spoko, pasuje, dwa dni później z właścicielami (i pośrednikiem stojącym
Nie żyje 37-letnia kobieta, która zaginęła 6 stycznia w okolicach Włodawy na Lubelszczyźnie. Po kilku dniach poszukiwań znaleziono jej ciało. Okazuje się, że wysiadła z samochodu po kłótni z mężem i ruszyła pieszo przez pola bez kurtki - dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada.
Za