@arturccc: Jasne.

Standardowa dieta zachodnia, czyli to co możesz zobaczyć w placówkach szpitalnych na tzw. "piramidzie zdrowia" zawiera a) całe mnóstwo węglowodanów, które powodują m.in. cukrzycę i otyłość i sprzyja rozwojowi raka, b) całe mnóstwo toksycznych roślin, których konsumpcja powodują m.in. celiakię, miażdżycę i rozmaite nowotwory, c) duże ilości substancji antyżywieniowych, np. kwas fitowy, oksalaty i taniny, które upośledzają absorpcję mikroelementów, d) dużo tłuszczu roślinnego sprzyjającego chronicznemu stanowi zapalnemu, e) mało
  • Odpowiedz
@arturccc: Nie mam pojęcia dlaczego tłuszcz rafinowany działa negatywnie na trawienie. A że ma takie działanie wiem z autopsji, i relacji innych mięsaków - to najwyraźniej dość powszechne. Mogę tylko przypuszczać, że to z powodu braku adaptacji dla takiej formy tłuszczu. Jak jem ten sam tłuszcz w formie stałej to jest OK, ale jak nawet niewiele zjem płynnego to mam rozwolnienie.

Z olejów, które wymieniłeś, chyba tylko kokosowy jest w
  • Odpowiedz
@dulek: @chixi: taki sos nazywa się sosem majonezowym popularnie zwanym majonezem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Szukałem czy wersja z parmezanem ma jakąś swoja nazwę, ale chyba nie. W przepisach jest majonez z parmezanem.
  • Odpowiedz
  • 7
@Wi3rzbek pokrojona w plasterki, do tego łyżeczka nasion kolendry i jedna papryczka chili, zalana gorącą solanką (łyżka soli na litr wody) po tygodniu już jest spoko, zostaje chrupiąca taka :)
  • Odpowiedz
No to pierwszy raz ze szpikiem kostnym za mną!upiekłam z solą, dla przełamania podałam z pesto z pietruszki z czosnkiem i orzechami włoskimi i ostrą pastą z kiszonych papryczek według Kwasiora.
Sam szpik jest pyszny, tłusty i kremowy. Polubimy się :) #keto #ziemniakizostaw #gotujzwykopem
c.....i - No to pierwszy raz ze szpikiem kostnym za mną!upiekłam z solą, dla przełama...

źródło: comment_QFmHj84k4gTjkYQ4kNGOEMRl8bhFW5yK.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mikrotaur: Ja po 2 miesiącach na keto mogę powiedzieć, że stresujące sytuacje lepiej przechodzę, bardzie pewny siebie jestem. Nastrój również się trochę wyrównał. Wcześniej jak byłem głodny to potrafiłem awanturę zrobić o byle pierdołę.

Jeśli chodź o spanie to po 1-mc miałem problemy z zasypianiem. W tym samym czasie pojawiły się skurcze w łydce. Pomogła garść migdałów/orzechów lub ketobułeczki na kolacje w ostateczności suplementacja potas + ZMA. Więcej też staram
  • Odpowiedz
Debata weganina z mięsożercą - obaj wykształceni, obaj doświadczeni, obaj mają wiele do powiedzenia. Polecam nie tylko ze względu na temat, ale poruszenie wielu ciekawych pobocznych wątków - jak np. przekłamania i niedomówienia w badaniach, problemy metodologii, dlaczego niektóre badania są nic nie warte, dlaczego należy badania uważnie czytać, aby nie paść ofiarą przydomowych profesorów wrzucających abstrakty z NCBI i Pubmedu, których sami nie rozumieją. To tylko 25 minut, które w innym
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hoszin: Jestem w połowie, bo w międzyczasie musiałem zjeść schabowego skąpanego w smalcu, ale generalnie bardzo kulturalna dyskusja, tylko dobry ziomek weganin zaczął ignorować przytaczane badania mięsożercy które pokazują, że większe spożycie tłuszczów nasyconych może przełożyć się na wzrost poz. cholesterolu ŚREDNIO u badanych, ale nie w pojedynczych przypadkach, do tego żadne z badań nie dowiodło, aby tłuszcze nasycone zwiększały ryzyko zachorowalności na choroby układu krążenia. Koleś wręcz w pewnym
  • Odpowiedz
@anonymous_derp: Nie tylko przetworzone, "red meat" też zwiększa relatywne ryzyko bodajże o 18% wg. WHO, ale głowy sobie uciąć nie dam. Nie zmienia to faktu że jeśli twoje ryzyko zachorowalności na raka to 2%, to 18% RR więcej zwiększy ryzyko do 2,36%... Ale tu już jest potrzebna wyższa matematyka z podstawówki :)

Co do słów antropolożki to fakt, coś w tym jest. Mnie to bardzo pochłonęło, tj. zdobywanie wiedzy na
  • Odpowiedz
@safuka: Stewia ma węgle ale te węgle to nie cukry, tylko stwiole. Węglowodany to trochę p------a grupa makro do której wrzucają wszystko co nie jest ani białkiem ani tłuszczem. W węglowodanach masz też wrzucone poliole które z keto Cię nie wyrzucą, oraz błonnik którego też nie liczy się na keto (chociaż powoli się odchodzi od wrzucania błonnika do węgli).

Ze śmietany możesz też zrobić panna cottę, jak dodasz żelatyny albo
  • Odpowiedz
Muszę przyznać, że wciąga mnie ta dieta #lowcarb. Może mój organizm, czuje, że jest na dobrej drodze, a może to jeszcze ta ekscytacja świeżaka, ale po dwóch dniach dietetycznej rozpusty, z chęcią wróciłam do trzymania się tych zasad. Największy szok po 6 tygodniach: w ogóle nie tęsknię za pieczywem, bez którego nie wyobrażałam sobie życia.

Dwie największe wady takiej diety - trzeba sobie planować i gotować posiłki, bo nagłego
BarkaMleczna - Muszę przyznać, że wciąga mnie ta dieta #lowcarb. Może mój organizm, c...

źródło: comment_EhuRPoUbUD4NZbBH4FXKMLBZ1k2XouuC.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sklepach spożywczych zaczęłam niestety zostawiać dużo większe kwoty, chociaż na jedzeniu nigdy nie oszczędzałam.


@BarkaMleczna: Nie żebym się przypierdzielał ale jak jest carpaccio(czy co tam jest na talerzu) a możesz wybrać np. podroby które wyjdą pewnie 10 razy taniej, to już kwestia indywidualna.
Dodatkowo zakupiony lunchbox tez swoje kosztuje, a moglabys przygotowac po prostu jedzenie wczesniej.

Chodzi mi o takie przesłanie dla innych - Świeżaków - czytających to, że
  • Odpowiedz
Machnęłam najpierw keto pasztet z przepisu Oli ale brakowało mi jakiegoś fajnego dodatku więc zrobiłam marynowaną czerwoną cebulę.
Taka cebulka jest świetnym dodatkiem do mięs, burgerów czy sałatek. Jest chrupiąca, octowa, ostra z fajnym aromatem cynamonu. Polecam :)

Na 0,5l słoik:
3 średnie czerwone cebule
150 ml białego octu winnego
c.....i - Machnęłam najpierw keto pasztet z przepisu Oli ale brakowało mi jakiegoś fa...

źródło: comment_xwkhJc8N7ZTuGc3a8ghQr6DyTlOgeNdp.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podobno lwy w pierwszej kolejności zjadają organy, zwłaszcza wątrobę. Zostawiając mięso z mięśni na koniec :)
https://brigittefactor.com/be-like-a-lion-eat-liver/

Faktem jest że organy zawierają o wiele więcej mikro i makro składników. Są po prostu bardziej napakowane witaminami i tłuszczem.

Zatem na obiad wątróbka na smażonej brukselce z kapustką i pieczarkami. Może niezbyt piękne, ale za to jakie smaczne i przy tym zdrowe. Kupiłem ostatnio sumak, zaskakująco dobrze pasuje do brukselki.
Mirkosoft - Podobno lwy w pierwszej kolejności zjadają organy, zwłaszcza wątrobę. Zos...

źródło: comment_VMHB9WU7OMjlt1fFPDTN5CuL4tvj7wD3.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NooB1980: racja, trochę głupotę walnąłem. Większość mięs będzie miało więcej tłuszczu. Aczkolwiek taka wątróbka po której w ogóle nie widać żeby miała tłuszcz będzie miała go dużo więcej niż pierś, po której też nie widać żeby miała tłuszcz.
  • Odpowiedz
@NooB1980: nawet nie rozumiesz o co chodzi w tym wskaźniku. Dowód naukowy na co? Badanie na co? Jakie badanie kliniczne tępaku :) To tak samo jak umownie uznaje się kiedy ktoś jest wysoki. Powyżej 99 lekarze zaczynają podejrzewać cukrzycę i rozpoczynają dokładne diagnozowanie pacjenta, obserwację. Nie oznacza to automatycznie, że ktoś jest chory, oznacza, że wskaźnik pokazuje, że statystycznie przekroczył normę i jest w grupie zagrożenia. To ustalony poziom oznaczający
  • Odpowiedz