Polećcie dietetyka do powiedzenia mi ile na miesiąc mam czego dostarczać do organizmu i dlaczego akurat tak trzeba robić żeby było zajebiście.. Chce mieć konkretnie powiedziane co mam robić, w jaki sposób.
Tylko jak się nie sprawdzi to wam nogi z dupy powyrywam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Bo #!$%@?ć można od chaosu informacyjnego. Nie wiem nawet jakie produkty kupić, rzeczy zrobić sobie z nich żarcie oprócz kurczaka i
Autentyczna sytuacja z wczoraj.
Niebieski kupił na promocji jakiś wynalazek w wiaderku, tj. "Jajko w sosie tatarskim". Średnie w smaku ale nie najgorsze, jak to gotowce, octu nawalone w opór. Jadłam go 3 dni po czym pytam go:
- Niebieski, dlaczego nie jesz tego jajka w sosie tatarskim które kupiłeś, sama go nie zjem.
Odpowiedź z drugiego pokoju:
- Nie zmuszaj mnie do jedzenia tatara, wiesz że go nie lubię!

#jedzenie #
@Trash_can: jak zielone to w domu tylko szparagi, sól, pieprz, czosnek na mocno rozgrzaną oliwę, ok. 3 minuty (czosnek może się zrumienić, jest tylko by oddać smak, nie należy go jeść), dolewasz odrobinę wody i czekasz minutę aż odparuje. Wszystko na ustawieniu kuchenki PP (Pełna #!$%@?). Najlepsze w ten sposób są małe szparagi, te mutanty, które czasem widzę w sklepie są generalnie chyba tylko do piekarnika albo innych wymyślnych przepisów.
Pasta z pokrzyw i podagrycznika ze słonecznikiem

100 g słonecznika łuskanego
100 g pokrzyw albo podagrycznika (można pół na pół)
2 ząbki czosnku
olej słonecznikowy
sól i pieprz i inne zioła wedle uznania

Ziarna słonecznika namoczyć - ok. 3 trzy godziny, a nawet całą noc.
Młode środkowe liście podagrycznika
pokrzywę zbieram czubki do drugiego liścia

Odcedzić ziarna słonecznika. Obrać czosnek. Zmiksować razem wszystkie składniki, doprawić solą i pieprzem. W razie potrzeby dolać