Człowiek raz po raz próbuje coś oddać za darmo co by nie wywalać dobrych rzeczy na śmietnik i jak zwykle ten sam scenariusz.
Dziesiątki chętnych, każdy dopytuje, każdy rezerwuje, każdy się odezwie i przyjedzie jutro! A koniec końców nie przyjeżdża nikt. Wczoraj typ miał przyjechać po głupi plastikowe doniczki do kwiatów. Będzie o 15, podał numer, dopytał o adres. I co? Nico. Telefonu nie odbiera, od wczoraj się nie odezwał, na messangerze
@JankoBzykant89: Ja tylko z internetów i aplikacji korzystam a połączenia mam ustawione że odrzuca automatycznie wszystko co jest z bazy kontaktów a kontaktów do ludzi to mam możne z 10 XD
wypiłem jedno piwko na ławce pod blokiem telefon się troche podładuje i może druga runda ehh swieta i czas tej takiej radosci, miłosci to nie dla chuopa #przegryw
człowiek goni jak szalony