Gdyby się Państwo zastanawiali skąd tak odklejone ceny w gastro i pensjonatach nad polskim morzem.

Zapewne sporo z tych biznesów było zakładanych na kredyt. Teraz nagle obroty z turystyki przestają pokrywać miniratki i trzeba w akcie desperacji kombinować jak sprzedać lubczyk albo ćwiartkę cytryny za 2 zł. Był nawet taki jeden gruby podróżnik ze Śląska co swój pensjonat na kredyt kupił i musiał później sprzedać bo miniratka dociskała portfel.

Tak proszę Państwa.
enten - Gdyby się Państwo zastanawiali skąd tak odklejone ceny w gastro i pensjonatac...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enten: podoba mi się skrót myślowy jakoby ta pani była milionerką xD W majątku ma tyle samo albo mniej niż zadłużenia. Proszę pani, 6-klasista jest od pani bardziej majętny jak dostanie 50zł od babci na lody, bo on po prostu nie ma zadłużenia.
  • Odpowiedz
@enten: wielu jest juz swiadomych ze maja ostatnie kilka lat by cos ugrac ( a nie tych zakredytowanych 30 lat )

Przyklad polskiego morza, dzieci ktorych coraz mniej i emeryci ktorych tez emerytury zaczna juz niedlugo malec...
wiekszosc jezdzi za granice
Setki ogloszen "sprzedam" "wynajme"
A do podazy wkraczaja kolejne lokacje.. o np taki Golebiewski
  • Odpowiedz
biorąc pod uwagę te wszystkie mercosury i ogólnie trucie żywności, to chyba dam sobie spokój z jedzeniem warzyw i owoców, jeśli nie pochodzą ze znanego mi źródła - ogródek własny albo znajomych
można żyć na wołowinie i cebuli - chyba najbardziej odpornym na pestycydy warzywie, kiszonki co prawda nie są w 100% odporne na świństwa, ale też pewnie cały proces obróbki usuwa jakąś część trucizny więc zostawię sobie też kapustę kiszoną
#
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: polecam się doinformowac, nawet w Polsce kapusta wymaga bardzo dużo oprysków, tam jest aż biało od pestycydów, moja Mama hoduje własną kapustę, tylko na początku jest jeden zabieg na mszycę zanim główka się nie zacznie zawiazywac, potem stosuje popiół drzewny aby odstraszyc szkodniki, jakość zrobionej z niej kapusty kiszonej lub surówki to że tak powiem kto nie spróbuję ten się nie przekona, z jednym masz rację tylko i wyłącznie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gozdziu: Ja przeważnie najpierw zdejmuję wszystko oprócz sera i układam ponownie. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Czasem uzupełniam ser, jeśli mało. Praktycznie do każdej picki daję jalapeno i cebulkę w marynacie z octu balsamicznego i przypraw.
  • Odpowiedz
@4ntymateria:

In the European Union (EU), HFCS is known as isoglucose or glucose–fructose syrup (GFS) which has 20–30% fructose content compared to 42% (HFCS 42) and 55% (HFCS 55) in the United States. While HFCS is produced exclusively with corn in the U.S., manufacturers in the EU use corn and wheat to produce GFS. GFS was once subject to a sugar production quota, which was abolished on 1 October 2017,
  • Odpowiedz
10% OBOWIAZKOWEGO napiwku do burgera?!

“Byliśmy dziś z kumpela z pracy na lunchu w burgerowni Bydło i Powidło w Warszawie. Jedzenie w miare OK, ceny srednio-wysokie, zjedliśmy, zapłaciliśmy. ALE- Po sprawdzeniu paragonu, delikatnie mówiąc, w---------y się. Do rachunku doliczona została opłata 10% za serwis. Nie widzieliśmy w papierowym menu w restauracji takiej informacji. Z jakichś historycznych menu w internecie wynikało, że faktycznie cos takiegonpobierali ale od grup powyzej 4 osob. Napisaliśmy maila
lubieczipsy_ - 10% OBOWIAZKOWEGO napiwku do burgera?! 

“Byliśmy dziś z kumpela z pra...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siemabro: Kiedyś uwielbiałem mountain dew, rozwodniony cukier o posmaku cytryny ( ͡º ͜ʖ͡º) Ale od kiedy dotarło do mnie że wypijanie kalorii w napojach jest bezużyteczne to zacząłem pić tylko zerówki. Ludzie piją z pół litra takich gówien dziennie, a potem wielkie bebzony i zdziwienie, to pewnie wszystko wina słabego metabolizmu albo tarczycy ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz