@Tikyo: Nigdy nie zrozumiem ludzi. Najpierw opowiadają bajki o tym jak to ludzie powinni być szczerzy, że wszyscy są fałszywi i jak im z tym źle.

A jeśli raz na jakiś czas ktoś powie im prawdę - to wielkie oburzenie.
Tak było z Cimoszewiczem, tak było z Bronkiem. I tak jest za każdym razem jak jakiś właściciel firmy napisze wprost o tym, z kim ma do czynienia.
  • Odpowiedz
Powinien być przepis, że każda firma ma obowiązek upublicznić zarobki danego pracownika. Nie musi pisać z imienia i nazwizka jakiego. Tylko wywalić liste z numerem porządkowym w tabeli, oraz średni przelew w danym roku, oraz w kolumnie obok, po prostu krótki opis stanowiska typu "sprzedawca/magazynier/kierownik"

Skończyłoby się p---------e i oszukiwanie na zarobkach. A porządek na rynku pracy zrobionoby jedną ustawą. Dodatkowo w dobie księgowości cyfrowej takie dane to jedno zapytanie do bazy danych,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@depish: najczęściej nierówności w zarobkach nie polegają na tym, że ktoś więcej umie, tylko że kierownik go bardziej lubi, albo ktoś bał się iść po podwyżkę

to zrobi dobrze ogółowi, kosztem nielicznych przypadków, że pojedynczym osobom zaszkodzi, jednak to mała strata przy dobrze ogółu
  • Odpowiedz
@Pas-ze-mna-owce: problem widzę w tym, że pogorszenie sytuacji innych, nie polepszy sytuacji tych którzy czują się pokrzywdzeni. Mam alergię na podejście "ja mogę mieć źle, ale by ten kutafon nie miał lepiej". Tfu na tak myślących.
  • Odpowiedz
Jak jest za drogo to się nie kupuje. W końcu będą musieli obniżyć cenę. Tak działa wolny rynek


@Amerykanskie_Megatrendy: Działałby, gdyby konsument był istotą rozumną xD (zawsze znajdzie się jakiś frajer, który przepłaci)
Jak ze wszystkimi ideami to bywa od komunizmu po kapitalizm - wszystko by się udało, gdyby nie ludzkie upośledzenie i natura ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 427
@kamil-tumuletz: Co za ściana p---------a, którego nikt nie przeczyta xD

Tak, tak, mordo, jak się mocno zastanowisz, to system gospodarczy, który sam się zaorał w kilkadziesiąt lat jest najlepszy
  • Odpowiedz
Sytuacja z maja tego roku, praca u franczyzodbiorcy, chciałem sobie dorobić do studenckiego budżetu. Pracodawca o----ł mnie na 1200zł + prawie drugie tyle za zaniżoną stawkę (26 zł słownie, na umowie 30,50 wyrobione 200h około w ciągu dwóch miesięcy) stwierdziłem, że jest zwykłym cwelem i chce resztę pieniędzy. Potracił mi i współpracowniczce tyle samo (1200 zł) bez żadnego dochodzenia do czego sam się przyznał, jakieś straty finansowe za towar w żabce -
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wengluch99: co ma najem do tego? Komornik licytuje mieszkanie i tyle. Czy się uda wyegzekwować i kiedy to trudno powiedzieć na pewno trzeba będzie się bawić z kuratorami itp. Ale jest to do zrobienia
  • Odpowiedz
Pamiętajcie że wspaniały i cudowny kapitalizm w jakim żyjemy to tak naprawdę feudalizm 2.0, który systemowo prawie się nie różni od czasów pańszczyźnianych folwarków w których to szlachta wyzyskiwała chłopów.

1. Pan feudalny (szlachcic) posiadał ziemię i władzę absolutną nad chłopami. Dzisiaj Pan = Pracodawca, CEO, janusz twojego kołchozu w którym tyrasz.
Magnateria (najbogatsza warstwa szlachty) = miliarderzy, właściciele największych korporacji, globalne elity
Chłop pańszczyźniany = współczesny pracownik uzależniony od pracy dla cudzego majątku
W feudalizmie
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W moim powiatowym kiedyś po fabrykach i kołhozach pracowali polacy, na początku zwykli to był rok 2010-2015, potem pracowły "areczki" 2015-2020. Następnie zjechała się ukraina i polak zaczął rywalizować z ukraińcem zatrudnionym przez agencje o robotę lata 2020-2025. Od tego roku, kierownictwo tam obieli ukraińcy, polaków nie ma, a zaczęli zjeżdżać obcokrajowcy o ciemniejszym niż polacy odcieniu skóry, mówiący językiem latynowskim.

Nie wiem czy to hiszpanie, czy portugalczycy, kto wie może meksyk,
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach