Programiści to podporządkowane, posłuszne cucki. Dopiero teraz zmieniają prawo, żeby PIP mógł przekształcać fikcyjne B2B, które mają znamiona UoP.
Kodoklepy na B2B dobrowolnie pracowali jak na UoP. Wielcy przedsiębiorcy, a dawali sobie pomiatać jak etatowcy.
Jest

























Już dawno ustawa o PIP powinna być wprowadzona. Do tej pory kołchozy za dużo sobie pozwalały. Płaciły mniej podatków za pracownika i mogły zwalniać B2Bowców z dnia na dzień. Traktowali ludzi dosłownie jak etatowców. Myśleli, że Polska to Hameryka i umowa B2B to wytrych, żeby ludzi traktować jak Hamerykanów żeby móc
@p0melo: I w czym problem? Mało wydajnego pracownika się zwalnia. Jako dorośli wiecie co podpisujecie, umowy B2B mają benefity dla obu stron, jak potrzebujesz niańki jako dorosły facet w postaci kodeksu pracy to raczej jesteś zwykłym beta male.