Cześć, mam taką rozkmine. Kiedyś w robocie taki Mirek, starszy facet opowiadał mi, że nic dobrego mnie tutaj nie czeka, że on to kiedyś wziął rok urlopu bezpłatnego, wyjechał do pracy i jeszcze w Markach zarobił tyle, że stać go było na kupno mieszkania w Gdańsku. I mowa o układaniu kabli na budowie. Moje pytanie natomiast brzmi: dokąd dzisiaj mogę emigrować by zarobić w miesiącu te 60-70k zł bo to jakoś podobnie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Całe życie robię na B2B ale narzeczona dostanie od stycznia podwyżkę na 16500 PLN brutto i jakoś wcześniej nie martwiła się o 2 próg (po prostu była mniejsza wypłata) ale teraz 2 próg łapie stosunkowo szybko więc jakie są inne możliwości zmniejszenia dochodu i płacenia mniejszego podatku oprócz ślubu z osoba w 1 progu i IKZE?

#pracbaza #zarobki #podatki #inflacja #ikze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TS_X9: jest KUP 50% ale to zależy chyba głównie od woli pracodawcy (no i stosowalności ogólnie). Jak ma mniej niż 26 lat a zapomniała to też nie musi się jeszcze o to martwić.
  • Odpowiedz
Od lat jeśli zamawiam pizzę to z tej samej pizzerii na Czechowie (na Kurantowej, dość znana) i z ciekawości znalazłem dla porównania cennik z 2014 r. Więc przykładowo ta sama Margerita 43 cm wtedy - 21,00, teraz 43,90

#inflacja #lublin
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza mieszkałem na tej ulicy i zawsze schodziłem po odbiór osobisty wtedy jest 4 zł taniej i nie płaciłem kosztów dostawy albo jakiś prowizji w pyszne. Nawet smaczna była tam pizza ale ostatnio jakość poszła w dół.
  • Odpowiedz
@LaurenceFass:

1. Top 10% w PL zarabia grubo powyzej 400k PLN
2. Zyjemy w kraju w ktorym nikt Cie nie odstrzeli na ulicy i nie ma wojen gangow ;) u nas grzecznie robia walki na vacie :)
3. Stawki w Mexico pojda jeszcze w gore bo to obecnie jeden z topowych kierunkow outsourcingu - ta sama strefa czasowa co US a stawki mniejsze niz w europie wschodniej. Jakosc ponoc zblizona
  • Odpowiedz
@kamilla_123: Bułką po 60 groszy też się najesz, sam wybierasz z jakiej półki towar kupujesz. Wczoraj byłem w biedronce i widziałem zarówno ludzi którzy kupowali chleb po 3 złote w biedronce jak i tych którzy kupowali chleb w budce piekarni obok parkingu za 9-14 złotych za bochenek.
  • Odpowiedz
Wszędzie piszą, że kryzysu nie ma tylko lekka stagnacja PKB +2-3% r/r. "Unikneliśmy kryzysu", "zachowaliśmy rozwój", "zielona wyspa", "bezrobocia nie ma".
Tylko nikt nie zauważa wydrenowania siły nabywczej tylko cieszy się, że "ma pracę". Ja nie wiem jak ktoś kto ma taką świadomość jest w stanie zachować motywację do pracy (chyba, że motywuje np. kredyt albo brak kapitału wtedy rozumiem).

W mojej branży wygląda tak: trudny techniczny kierunek. Sufit zarobków jest taki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale wszystko zgodnie z planem.
Zarządcy kurnika się pokapowali, że znowu zaczynamy wstawać z kolan, trzeba to ukrócić, znowu rozkwit klasy średniej, niezależność finansowa prowadzi do podejmowania decyzji bez emocji. Co może wpłynąć negatywnie na plany zarządców, a masz podejmować decyzje, takie jak oni chcą, a nie swoje. Nie może tak być, że Polacy będą zakłócać im plany.
  • Odpowiedz