Co myślicie o takim teście na rozmowie kwalifikacyjnej? Umawiasz się z pracownikiem na 11:30, czyli tak przed obiadem, ale już trochę po drugim śniadaniu. Pytasz, czy ma ochotę na przekąskę, na pewno powie tak, więc przynosisz mu cztery kanapki z serem, lub szynką, lub serem i szynką, oraz pokrojone kawałki ogórka, po to by samodzielnie nałożył je sobie na kanapkę. I tu zaczyna się test :
Jeśli potencjalny pracownik nie weźmie ogóreczka
Jeśli potencjalny pracownik nie weźmie ogóreczka
































A mieliśmy (nadal mamy?), szanse by je zatrzymać u siebie. Czy zdecyduje polski ksenofob, któremu te 80 lat temu na
źródło: zazdroscZrzut ekranu z 2023-07-10 13-56-08
PobierzKomentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora Wpisu