Czujesz się wspaniale, jakby otaczała Cię ciepła kołderka. Nie towarzyszą Ci żadne myśli, które mogłyby Cię wprowadzić z stanu głębokiego relaksu.

Masz wrażenie, że jesteś w najwygodniejszym łóżku jakie tylko potrafisz sobie wyobrazić. Poduszki zostały dobrze dobrane. Głowa wtapia się w ich wnętrze, opatula, faktura jest aksamitna.

Nie czekają na Ciebie żadne obowiązki, nikt od Ciebie niczego nie oczekuje. Jest cicho, spokojnie, ale tego właśnie teraz chcesz. Nie chce Ci się spać,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #truestory #szpital #milosc #fail

Mirki, przypomniała mi się #historyjka. Matka kumpla jest pielęgniarką w szpitalu. Pewnego dnia, na zabieg związany z "kobiecymi sprawami", stawiła się pewna pacjentka. Pielęgniarki kazały jej się rozebrać. Kobieta poczerwieniała, ale wbrew sobie zdjęła szpitalny strój. Okazało się, że nad samą pipką miała ponaklejane plastry. Pielęgniarki zdziwione, poinformowały pacjentkę, że musi plastry usunąć, bo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Napiszemy mirki wspólnie jakąś bajkę? Po trzy słowa na każdego mirka. Możemy ustalić, że jak ktoś napiszę trzy słowa to może następne napisać po powiedzmy minimum dwóch osobach

Dawno, dawno temu...

#mirkobajka #bajka #historyjka #heheszki
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#coolstory Taka mi kiedyś kupił taką trochę badziewną kostkę Rubika w Częstochowie. Siedząc z tyłu w aucie pomieszałem ją bardzo i nie potrafiłem ułożyć. Wpadłem w końcu na pomysł odklejenia naklejek i ułożenia ich tak jak to miało być. Tak właśnie ułożyłem raz w życiu kostkę Rubika. #heheszki #historyjka #dziecinstwo #gimbynieznajo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zeszły piątek, wracając z wykładu około 17:30, napotkałam taką oto koteczkę idącą zaraz obok mojej klatki. Jako że uwielbiam koty to myślę sobie"a może się da pogłaskać" i próbuję, na co kotka reaguje głośnym miałczeniem i ocieraniem się. Myślę więc sobie że pewno głodna i dzwonię po chłopa coby kawałek jakiegoś mięska przyniósł bo stoję z głodnym kotem pod klatką. Chłop przyszedł nakarmił,pogłaskał,i dawaj wracać do domu...ale cóż to, kotka chce
k.....a - W zeszły piątek, wracając z wykładu około 17:30, napotkałam taką oto kotecz...

źródło: comment_pT5hbpcoEDTAS0oq6wjNDdPmNB2KawIn.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kontynuacja historyjki: http://www.wykop.pl/wpis/6865824/historyjka-piszcie-co-dalej-ma-byc-historyjka-wypo/

- I co z tego. Przecież to nic nie znaczy. Na tych banknotach mogą być odciski mieszkańców całej okolicy. Odciski dziwek, sprzedawców warzyw i matek wołających swoje dzieci na obiad. Nic pan na mnie nie ma, panie Weissbaum. Niech pan zabierze te pieniądze.

Weissbaum był spokojny. Włożył wyćwiczonym ruchem okulary przeciwsłoneczne.

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mactrix: czy ja wiem, czy ciekawa? Ot taka bajka, którą może każdy napisać. Wiele typowo onetowskich zdań jak: "Po spuszczeniu z niego wody podobno faktycznie znaleziono kilka czaszek."
  • Odpowiedz