Zagrajmy w grę #historyjka #mirkozabawy #smieszne.

Wyobraź sobie, że jesteśmy sobie my - ja i Ty, gdzieś tam hen hen daleko. Idziemy sobie chodnikiem, aż tu nagle zza rogu wyskakuje banda rozwścieczonych czarnuchów z pałami po kolana. Rzucają się na nas - w wiadomym celu - chcą spreparować nas doodbytniczo. Więc co robimy? Oczywiście! Uciekamy!

Biegniemy...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolega w H&M podchodzi do mnie i pyta - jak ta? 6/10 odpowiadam. On znika z koszulą w przymierzalni... A obok prostuje sie 20-letnia pracowniczka, odwracając w moją stronę patrzy na mnie jakbym zapytał, czy mogę ją zgwałcić. Nie chciało mi się tłumaczyć, że chodziło o koszulę. Wytrzymałem bokserską wymianę spojrzeń, a ona prawie z płaczem odeszla. Przykro mi sie pozniej zrobilo (,)

A była 7.5/10 ¯\_(ツ)_/¯

#smiesznahistoria
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Chwile wcześniej sprawdzałem mój zestaw gopro.
Moj różowy pasek sięgał właśnie po moj telefon gdy podniosłem go ze stolika i powiedziałem że ide na kibelek.
Zapytala mnie po co mi telefon.
Odpowiedzialem jej że siedząc na tronie chcę zobaczyć jak zrobić gimbala.
()
#historyjka
#wyznaniezdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

( ͡° ͜ʖ ͡°) od różowegopaska

Dawno, dawno temu... nie, to nie ta bajka... W 2005 r. z salonu Seata w dalekiej Francji wyjechał nowiutki, biały mechaniczny monster. Grasował po ulicach jakiegoś francuskiego miasteczka, jego właścicielka regularnie sprawdzała w serwisie Seata czy nic mu nie jest, po czym po 2 latach postanowiła go sprzedać do odległego kraju. I tak trafił do Polski, do swojego pierwszego właściciela do miasta
malinowydzem - ( ͡° ͜ʖ ͡°) od różowegopaska 

Dawno, dawno temu... nie, to nie ta b...

źródło: comment_8JlnyOmm2lKKsva56rijpVOLdZoXBCI3.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Mała dziewczynka przygotowała podarunek na Boże Narodzenie.
Owijała pudełko w bardzo kosztowny, piękny, złocony papier, zużywając go bardzo dużo i robiąc przesadne kokardy.
- Co robisz?! - skarcił ją ojciec. – Marnujesz cały twój papier!
Czy wyobrażasz sobie, ile to kosztuje?
Dziewczynka z załzawionymi oczami skryła się w kącie, mocno przyciskając
do serca swoje pudełko.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziś ciekawą historię i nawet nie wiem czy czuje dobrze czlowiek :/ Ogólnie w jednym z warszawskich centrów handlowych, po skończonych zakupach z #rozowypasek(nie kupilem nic ;_;), zaszlismy do sekcji z żarciem, która miała być zamknieta ok 21. Jednym slowem nażarłem sie jak dziki wieprz i mielismy zbierac sie do wyjscia kiedy rozowy przyuwazyl goscia ktorego każde z was nazwałoby żulem, (bo tak wyglądał). Ten oto pan jadl
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andrzejfryczmodrzewski1503: A'propos szczania do zlewu. Kiedyś jeszcze w podstawówce był taki Michał co był zawsze przygotowany na lekcje, zawsze miał odrobione zadanie domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem pojeździć na rowerze i koło biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy (jechałem przy ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę - na prawo - nic nie jedzie, na lewo też no to jadę, a że światło miałem zielone to niczego
  • Odpowiedz
#historyjka #bekazislamu

Jestem sobie teraz na Islandii. Przypomniała mi sie rozmowa z tutejszym farmerem/ hodowcą. Gościu opowiada o rytualnym uboju i bla bla az w pewnym momencie przytacza historie pewnego ciapatego, który mu wmawial że Allah każe zabijać krowy prądem dokladnie ilestam amperow. Ostro lał, ja tez. Tyle- niesmieszne. Tak mi sie tylko przypomniało o 1 w nocy.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajomy zapostował na fb

Pe­wien in­diański chłopiec za­pytał kiedyś dziadka:
- Co sądzisz o sy­tuac­ji na świecie?
Dziadek odpowiedział:
- Czuję się tak, jak­by w moim ser­cu toczyły walkę dwa wil­ki. Je­den jest pełen złości i niena­wiści. Dru­giego prze­pełnia miłość, prze­bacze­nie i pokój.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach