Był sobie chłopak. Była dziewczyna. Kochali się nawzajem. Miłość to piękna, była namiętna. Lecz rozstać sie musieli. Wojna wzywała, wojna czekała. By pochłanąć młodych i pełnych życia. Chłopak pojechał i już nie wrócił. Ona dalej płakała. Ona płakała i pogodzić się już nie miała. Pewnego poranka wstała z dziwnym przeczuciem. Wstała i poszła, do drzwi podeszła, a w progu notka leżała. “O lubo ma, pamiętajże o mnie przeczasy. O lubo ma, wiedz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wychodzę dzisiaj do sklepu po mleko. Wioskowy sklepik mam zaraz obok domu to mam na sobie klapeczki i luźną bluzę z kotem, który miota piorunami. Bujne, ale troche sianowate włosy niedbale spięte jakąś plastikowa spinką made in china i oczywiście zero makijażu. Jako, że poranek to minę mam "zabijcie mnie". Ale na panów żulów pod sklepem zawsze można liczyć:
- Władek, zamknij sie teraz, bo ładna pani idzie.
- Tutaj tyle plakatów,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniała mi się dość zabawna historyjka z czasów #podstabaza. Historyjka może być trochę długa (zobaczymy jak się rozpiszę), więc zagotujcie sobie herbatkę z cytryną i wskakujcie pod kocyk czy kołderkę.

Prawdopodobnie była to 1 klasa podstawówki i pewnie jakieś parę tygodni po rozpoczęciu mojej przygody ze szkołą. Na początku wiecie jak takie zajęcie wyglądają. Uczysz się pisać literki itp. Mieliśmy to już za sobą i jako pilna uczennica stosowałam się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AgentGecko: my w przedszkolu przerobilismy większość literek i nauczyliśmy się czytać, a bardziej dukać różne wierszyki. Być może to było później trochę niż napisałam.
  • Odpowiedz
Słuchajcie tego. Mój dziadek pojechał sobie na wakacje nad morze. (Do sanatorium ale on woli to nazywać wakacjami)
No i miał kolegę w pokoju, który dziennie sobie biegał rano i wieczorem. I pewnego dnia tj. środa wyszedł pobiegać jak co wieczór i nie wrócił, a mój dziadek poszedł spać jakby nigdy nic. No to rano mój dziadek wstaje a tu kolegi nie ma! Pierwsze co zrobił to poszedł to zgłosić, że ta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L1QID0: typowi przyszli przedstawiciele branży zajmującej się jakością powierzchni płaskich, czy tam kopania rowów. Pozdrawiam i tak bo zawsze można się zmienić.
  • Odpowiedz
Z powodu świąt Wielkiej Nocy znalazłem się na wsi, w celu wspólnego przeżycia z rodziną tych jakże pięknych dni. Po kolacji, wybrałem się na spacer, w celu zaczerpnięcia świeżego powietrza. Tak się złożyło, że przechadzając się napotkałem na bezpańskiego pieska. Był on bardzo ładny, aczkolwiek muszę przyznać, że przez jego przeszywający wręcz wzrok najdłem się strachu. Gdybym miał takiego pieska, najprawdopodobniej nadałbym mu imię Pimpek. Poza tym wydarzeniem, spacer okazał się być
phaxi - Z powodu świąt Wielkiej Nocy znalazłem się na wsi, w celu wspólnego przeżycia...

źródło: comment_lm0P5sKlbLnDZMethSrMHCsHSYxb4tCx.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to story time i pierwszy wpis na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Akcja nr 1. tydzień temu

Paczka(list) z Wałbrzycha z koszulką w środku przychodzi do UP Pruszków 1 ok 14:30. Po godzinie wpis ten pokazuje się na trackingu wraz z wielkim czerwonym powiadomieniem że paczka idzie do zwrotów.(Sprzedawca zapomniał nr bloku i mieszkania.) No to co kurtka na grzbiet i idziem do UP 1 przy okazji na telefonie z infolinią żeby
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój Tate miał kiedyś taką teczkę na kod jak pic rel.
Za guwniaka lubiłam się nią bawić no i tak się bawiłam, że zmieniłam przypadkowo kod XD
Tate kilka godzin potem siedział i próbował wszystkich kombinacji bo miał tam ważne dokumentny potrzebne na kolejny dzień.
Udało mu się. Zawsze go podziwiałam za cierpliwość, bo ja to bym pewnie wzięła młotek.

#historyjka
n.....a - Mój Tate miał kiedyś taką teczkę na kod jak pic rel.
Za guwniaka lubiłam s...

źródło: comment_tCT7ojYJ0eXSqZAiKBgcHAqde28ukVL0.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stoję w kolejce do kasy, Grażyna przede mną pyta się ekspedientki czy na te mydło jest promocja (i uwaga) jedno w cenie dwóch ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kasjerka mówi, że nie, no to Grażyna od razu z ryjem, że klientów oszukują itd. widzę, że kasjerka próbuje coś powiedzieć, ale ta nie dopuszcza jej do słowa, w końcu nie wytrzymuje i podniesionym głosem, że źle Pani powiedziała, że to
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cruggerr: ochrona powinna takie bydło wywalać ze sklepu. Szkoda, że ich widać tylko raz na tydzień i są to jakieś przymuły albo starsi ludzie co ledwo kroki stawiają
  • Odpowiedz
Zagrajmy w grę #historyjka #mirkozabawy #smieszne.

Wyobraź sobie, że jesteśmy sobie my - ja i Ty, gdzieś tam hen hen daleko. Idziemy sobie chodnikiem, aż tu nagle zza rogu wyskakuje banda rozwścieczonych czarnuchów z pałami po kolana. Rzucają się na nas - w wiadomym celu - chcą spreparować nas doodbytniczo. Więc co robimy? Oczywiście! Uciekamy!

Biegniemy...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach