50km dalej i wizyta dopiero za tydzień dwa. A papier potrzebny na poniedziałek najlepiej. Szef da mi płatny urlop tydzień bo boi się że zarażę kogoś w firmie.
Też w waszym otoczeniu masa ludzi jest przeziębionych lub chorych? Większość skarży się tylko na gorączkę (do 38,5), oblewające poty i ogólne osłabienie - rzadko na katar i kaszel. Po kilku dniach objawy mijają. Sam złapałem coś takiego w poniedziałek, a dziś już jest lepiej. Znam kilka/kilkanaście osób które przeszły/przechodzą coś takiego w ostatnich dniach.
#zdrowie #koronawirus #grypa
@Tymczas0wy: potwierdzam, ja prawdopodobnie miałem te objawy jako pierwszy - na przełomie lipca i sierpnia, jakoś tak po zjedzeniu zupy z jeża pigmejskiego. trochę kaszlałem i potem moi znajomi też tak mieli, a potem czytam na wykopie, że coraz więcej osób ma takie same objawy. Jak coś to sorry
@Luna98x @Tymczas0wy @taktoto Tak się właśnie zastanawiam, bo teraz sam jestem przeziębiony. Zaczęło się jakby od nadwrażliwości płuc podczas oddychania, a wczoraj 37,4 stopni. Typowe przeziębienie i tak się czuję. Tylko jak się zarazilem? Domownicy zdrowi, a z innymi się nie widzę, bo maseczki. W sklepach to samo, maseczki. I trochę wtf, bo przeziębienia i grypy powodują wirusy, ale skąd się znalazły w moim organizmie?

Jedyne co mi przychodzi do głowy to
@xdrcftvgy:
1. 17k dziennie bez masek, ograniczeń w komunikacji i sklepach, lockdownu, presji na utrzymywanie higieny jak przy COVID pokazuje, że sama grypa nie jest tak groźna.
2. Covid jest bardziej zaraźliwy. Wskaźnik zaraźliwości covid = 2,3, grypa = coś koło 1,5 osób. (nie pamiętam dokładnie tych cyfr)
3. Więcej osób wymaga specjalistycznej opieki co już teraz przeciąża system opieki zdrowotnej i to przy wprowadzonych restrykcjach. W przypadku grypy generalnie da
Mirasy rozłożyło mnie na weekend grypsko chyba, ogólnie czuje się trochę słabo mam kaszel trochę piecze mnie w klacie dziś przed robota i tak jadę do lekarza po wyniki na boreliozę i się zastanawiam czy mu nie napomknąć o tym że mnie coś bierze i nie wziąść L4 trochę mi szkoda tyg pracy bo na L4 w mojej firmie się cięko wychodzi, jak myślicie iść do pracy normalnie czy zostać w domu