Mireczki i mirabelki, od 3 dni mam grype (test na covid negatywny) i od tych 3 dni nic nie jadlem bo lodowka pelna swiatecznych produktow. Czy ktos z was mieszka w okolicach warszawy, najlepiej izabelin i podzieli sie ze mna kislem? Niestety sklepy pozamykane a nie mam zadnych plynnych produktow w domu :( oczywiscie wszystkie pieniadze zwracam przelewem.
#pomocy #warszawa #grypa
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kij wie czy przechodzimy Covid, skoro objawy są takie jak innych chorób? Testy są mało wiarygodne.

A #lockdown jest zamachem wolności i tyle w temacie. Siedzenie w domach (depresja) i mycie rąk (osłabianie odporności) na nic się zdaje.

Są ofiary korona wirusa tak jak innych chorób. Większym zagrożeniem jest unikanie ludzi i leczenie wyłącznie korony a inne choroby spychać jako by ich nie było...



#covid19 #grypa
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@huntforfur: Najpierw przeczytałem o mało wiarygodnych testach. Rozumiem, to może być trudne do ogarnięcia, nie każdy musi. No ale po tekście o osłabianiu odporności poprzez mycie rąk, ręce mi opadły.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
No dobra, ale teraz pytanie tak serio a propos #wirusy, bo zgłupiałem jak sie nad tym zacząłem zastanawiać.

Gdzie przez cale lato te wirusy np. #grypa czy inne #koronawirus są? W człowieku? W/na zwierzętach W stawie? Na łące? Nagle, jesienią, znów pokazuje? Skąd?


Myśleliście kiedyś o
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@barteck: wydaje się, że ludzkie szczepy krążą w ludziach. Po pierwsze latem zachowania nie spadają do zera, po drugie ziemia jest okrągła i na drugiej półkuli mają zimę. W Australii szczyt sezonu to lipiec. Często szczepionki dla Europy na jesień są opracowanie na bazie szczepów z Australii i południowej Ameryki.
  • Odpowiedz
@barteck: też mnie to zastanowiło, w takim kontekście że czemu choruje po wypiciu czegoś zimnego, przecież w napoju z lodówki nie ma wirusów, a pamiętam jak często po czymś takim brało mnie zapalenie gardła i rozkładało na kilka dni.
No i coś było, że temu, bo te bakterie, wirusy są cały czas wszędzie, na śluzowce twojego gardła itd, i właśnie gdy wypijesz coś zimnego < lub jest zimno w zimie
  • Odpowiedz
@tomasztomasz1234: Wirusy te mają podobną wielkość a większy współczynnik zakażeń zapewne jest związany z niespotykaną ilością testów, które nigdy w przypadku zwykłej grypy nie były przeprowadzane na taką skalę. Skoro na zwykłą grypę środki te są wystarczające co ma przełożenie w testach laboratoryjnych to dlaczego nie działa na koronawirusy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#koronawirus
#covid19
#grypa
#pandemia
We wcześniejszych latach kiedy swoje apogeum miał sezon grypowy? Już marzec pełną parą, a 3 fala coś słabo się rozkręca. Jesteśmy teraz w punkcie kulmiancyjnym? Myślałem że szczyt jest na przełowmie lutego/marca.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@clearance: niekoniecznie.
- Obecnie znowu zaczelo dochodzic do przeciazenia systemu ochrony zdrowia wiec prawdopoodbnie w statystykach znowu zarysuje sie fala nadmiarowych zgonów to ile ich bedzie bedzie zalezalo od tego jak bardzo pojemnosci systemu bedzie brakowalo.
- Covid jest bardziej zakaźny niż grypa. Gdy grypa ma wspolczynnik reprodukcji 1 w tym samym czasie covid moze mieć powyżej 1 i jednoczesnie może być tak że grypa bedzie stagnowac i w tym
  • Odpowiedz
Od niedzieli dziwnie się czuję. Mam bóle mięśni i kości jak przy grupie. Czasem w ciągu dnia mnie boli głowa. Od trzech dni ból gardła i odchrząkiwanie, głównie z powodu uczucia drapania w gardle. Kaszel też od czasu do czasu, ale rzadko. Jem Ibuprom i Paracetamol.
Czy to #koronawirus albo #grypa czy może jakieś przeziębienie?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach