Dowiedziałem się z wykopu, że brakuje szczepionek na grypę i gdy one były warte 20 zł w poprzednich latach, to teraz kosztują nawet 400 zł w prywatnych klinikach. Mam takie przemyślenia odnośnie koronawirusa i szczepionek na grypę:
Czy ktoś szczepił się kiedyś na grypę i nie miał w związku z tym żadnych efektów ubocznych? Bo większość osób, które znam po zaszczepieniu się na grypę przechodziło różne infekcje bakteryjne. Bardzo uciążliwe. Potem z
Próbuję kupić szczepionkę na grypę dla dziadka. 88 lat, problemy z układem oddechowym, każde byle przeziębienie przechodzi bardzo ciężko. Recepcie wystawionej na Vaxigrip (niedługo kończy się ważność), oczywiście nie do dostania od tygodni. Dziś dzwonię jak codziennie do apteki. Jest szczepionka, ale inna - Influvac, dosłownie jedna sztuka, lekarz musi unieważnić receptę i wystawić nową. Dzwonię do przychodni. Za czwartym razem ktoś podnosi słuchawkę, tłumaczę, o co chodzi. "To pan musi rozmawiać
@jaroty: jakos nie pamietam rok temu, 2 lata temu i 3 i 4 aby był jakikolwiek hype na te szczepionki. W ogole nie wiedziałem że sie ludzie co roku na grype szczepia xD To chyba trzeba byc embrionem który raz do roku ucieka z formaliny że zwykłą grypa może zabić i trzeba sie bić w kolejce o szczepionke.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@Canova: jak ktoś jest chorowity albo w grupie ryzyka to warto się szczepić, żeby nabyć te odporność.

Jak ktoś jest zdrowy, to kończy się na kaszlu plus czasem jakąś gorączka ¯(ツ)/¯ nikt nikomu nie każe się szczepić, to nie jest taka #!$%@? choroba jak na przykład polio
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@spere: tylko, że przy koronie kwalifikują ją jako przyczynę śmierci u ludzi przewlekle chorych, z wylewem, zawałem serca, a nawet takich co wykręcili kora w wyniku obrażeń po wypadku ale test na covid przy okazji wyszedł pozytywny.
Na grypę się przecież w większości wypadków w ogóle żadnego testu nie robi.
Także ciężko uczciwie porównać na podstawie samych suchych liczb zbieranych w ten sposób.
Nie no ja sie chyba zapie#dole. Z pół roku się przygotowywałem na ten sezon grypy, brałem wiadrami wszystkie ważne witaminy, zrobiłem sobie badania hormonalne, regularnie uprawiam sport, mam w miarę zdrową dietę, dobrze sypiam, wszędzie chodzę w tej pie#dolonej masce a i tak mnie złapało choróbsko! Zazwyczaj w sezonie choruje 4-5 razy przez co robię sobie spore tyły na studiach i w pracy, w tym roku miało być inaczej, chciałem się nawet
Kiedyś też 3 razy w roku chorowałem. Zacząłem morsowac z lokalną grupą i po 2 sezonach regularnych zimnych kąpieli (3x-4x w tygodniu) nie złapałem żadnego chorubska od 5 lat. Polecam spróbować.