@Wimix21: Ja się w sumie nie bałem, wręcz uwielbiałem ten las w G2, miał niesamowity klimat. Ogólnie cały ten obszar, od latarni Jacka wraz z klifem z Niclasem, po przez te urwisko skalne obok lasu gdzie jest mnóstwo zębaczy, aż po te schody do słonecznego kręgu. Moja ulubiona część wyspy, gęsty klimat tego lasu, w dodatku wchodząc do niego mgła zmieniała kolor na taki ciemno zielony, do dziś pamiętam jak spierdzielałem
@kacpervfr: ja utknąłem w Khorinis, bo boleśnie uderzyła mnie świadomość, że ten mod byłby o niebo lepszy przy takim samym nakładzie pracy, gdyby nie srać questami jak z rękawa.
Wincyj questów, gracz moda wytrzyma.
Mircy od #gry #rpg - jakie jest Wasze podejście do ograniczeń ekwipunku w singleplayerowych grach rpg?

Mi osobiście bardzo podobało się rozwiązanie z niegraniczonym udźwigiem z np. #gothic, by niepotrzebnie nie wracać po 2-3 razy z jakiejś jaskini do miasta, tylko wyczyścić całą lokację i później jednorazowo wszystko sprzedać handlarzom w mieście.
Jeśli jest to i tak gra single player (udźwig nie psuje balansu/daje przewagi nad innymi graczami, bo i tak

Czy wolicie brak ograniczeń udźwigu w grze, jeśli żadna mechanika tego nie uzasadnia?

  • Tak - to niepotrzebny micro-management. 77.1% (795)
  • Nie - psuje mi to immersję etc. 22.9% (236)

Oddanych głosów: 1031

Gothic 2 to słaba gra:
- cały ta fabuła ze smokami jest durna, naciągana i nudna
- walka opiera się tylko na krytykach, nie masz krytyków - giniesz
- debilny pirat jakby chodził z ch#jem w d#pie cały dzień
- w NK poziom trudności jest wyśrubowany do debilnego poziomu, odechciewa się grać
- Khorinis jest miernie zaprojektowane, brzydkie i nudne
- debile z tego studia nie potrafią zrobić innej gry i każda
źródło: comment_1620414725Xkz5g2WIet1wPtWfvKXtNV.jpg
Mało która postać z Gothica tak działała mi na nerwy jak Horacy z Nowego Obozu.

No niby okej, zabił kogoś a nie chciał i teraz ma postanowienie nikogo więcej nie skrzywdzić. Ale to co się dzieje w związku z tym to jest parodia. Woli być zbieraczem i harować całe dnie ubrany jak obdartus zamiast zostać choćby jakimś najemnikiem stającym na warcie, przy siedzibie magów wody czy coś, który w praktyce i tak
źródło: comment_1620212872P31yYud4W5odPmhMFHWOT5.jpg
W #operationflashpoint Silnik pozwalający na spacer przez wyspę o długości 10km był genialny. A to tylko jedna z trzech wysp w grze.
Do tego możliwość kierowania wszelkimi pojazdami jeżdżącymi, latajacymi.
GTA V ma około 10km z jednego krańca na drugi(6.25 mili)

Jakby w 2001 zrobić na silniku Flashpointa gierkę RPG to by zmiotło #morrowind i #gothic. Zamiast Hindem można by latać smokiem albo na miotle ( ͡° ͜ʖ ͡
@incydent_kakaowy: nie zmiotłoby Gothica i Morka. ¯\_(ツ)_/¯ Wielki świat jest dobry jak się go czymś wypełni. Tutaj przez cały spacerek oprócz początku widać pojedyncze budynki a ,,zamek'' to most z wieżą. ( ͡° ͜ʖ ͡°) myślenie #!$%@?ć jak największą mapę było już w Daggerfallu tylko to niepraktyczne bo w teorii w grze rpg powinien być backtracking a temu #!$%@? kilku km nie sprzyja, nawet w Gothicu co