Odbiorcy


@jajcek: Gospodarstwa domowe przecież mają stałą cenę za kWh. Nie ma to znaczenia że na rynku energia była "darmowa"
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #gospodarka Też tak macie, że dobrze wspominacie okres samej pandemii w stosunku do okresu po niej, kiedy trzeba zmierzyć się ze skutkami polityki dodruku pustych pieniędzy, zerowych stóp procentowych, dotacji/tarcz do wszystkiego dla najbogatszych, wakacji kredytowych i pompowania bańki na nieruchomościach pieniędzmi z budżetu?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mówiąc szczerze to uważam, że czeka nas bieda, głód i nędza w perspektywie nastu lat jakiego ludzkość nie widziała może od czasu Wielkiego Kryzysu, a może i bardziej. Wjeżdżamy bez pilota w same kryzysy, którym nie wiemy jak zaradzić nie tylko jako Polsza (bo nasz bantustan to już na 100% nie ogarnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)), ale i świat.

Kryzys demograficzny, który spowoduje implozję systemu Ponziego na całym świecie (zarówno emerytalny, jak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Osób z więcej niż 3 mieszkaniami (bo w Polsce tylko beton) - może jakieś 0.5% spoleczeństwa.


@Zielonka021124: w dobie wielkiego kryzysu mieszkania będą bez wartości. Własny dom ze studnią, polem i ogrodem pozwoli na przetrwanie
  • Odpowiedz
@Zielonka021124: nie wiadomo co będzie. Ludzkość przewidywała już koniec wszystkiego wiele razy.
Z drugiej strony masz np. sztuczną inteligencję, która ma szansę rozwinąć się do tego stopnia, że nie będzie miał znaczenia ubytek ludzi z rynku pracy.

Poczekamy zobaczymy. Trza się przygotować na najgorsze a liczyć na najlepsze.
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: Nie potrzebujemy wyżu ani rodzin wielodzietnych, potrzebujemy zwykłych rodzin z 2-3 dzieci i to w zupełności by wystarczyło. Taka liczba gwarantuje stosunkowo prostą zastępowalność zawodową - na miejsce dziadka schodzącego z rynku pracy wchodzi wnuczek w takiej samej liczbie i system się spina bez większej konkurencji.

Ale że od 35 lat mamy zapaść to w sumie wyrok już zapadł i nie da się nic zrobić. Teraz żeby wyrównać braki
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: nie wiem co za chochoła sobie zbudowałeś i po co go obalasz
nie potrzebujemy dużych rodzin, wystarczy 2-3 dzieci żeby wskaźnik urodzeń na poziomie 2.1 zagwarantował przynajmniej utrzymanie się obecnej populacji a nie wymarcie i gerontokrację
  • Odpowiedz