Obecne ceny nieruchomości są tak wysokie, że popyt na nie jest znikomy. Popyt pojawia się jedynie kiedy Państwo:
* przyznaje olbrzymie dofinansowania jak w BK2% (150-300 tys. zł per umowa dla 92 tys. umów to największy program wsparcia jakiejkolwiek branży w historii 3 RP)
* okrada posiadaczy waluty i przyznaje kredyty oprocentowane poniżej inflacji (tutaj Glapiński i jego 50% inflacji skumulowanej od 2019 r.) - co jest de facto





















źródło: dośćnatalistycznychkłamstw
PobierzC---a tam będzie, jedyne co to większe bezrobocie, wyższy tysiąckrotnie próg wejścia (tylko dla największych wymiataczy w danej dziedzinie) i niższe pensje zapewne.