O cholera Mireczki chyba rozpocząłem w pracy bunt xD
Ogólnie to robię jako pomoc kuchenna i mam tygodniówki wypłacane, ale dosyć często się spóźniają mniej więcej dzień. To ostatnio w poniedziałek też się spóźniłem tyle godzin ile oni mi czyli 8. Szefowa (nieformalna, ale jednak bo ładuje hajs w firmę i jest partnerka szefa) wkurzona na mnie niesamowicie bo musiała wykonywać moje obowiązki, ja do tego czasu telefon wyłączony, a kiedy przyszedł
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zombina: dzisiaj szefowa rano sobie o tym przypomniała i dała przykład właśnie "- A gdybyśmy się spóźnili dwa tygodnie to byś się też tyle spóźnił? - No tak (xD na mordzie) - Jesteś niepoważny! - Zupełnie jak wy (wciąż xD)
  • Odpowiedz
@rabarbarowyLis poprawnie. Kiedys pracowalem na stacji benzynowej. Umowa zlecenie na 3mc. Dziennie slyszalem od kierowniczki (wredna stara szmata) ze mam robic to i to i to bo mi nie przedluzy umowy. Przez 3mc nic innego o umowie. W ostatni dzien juz mialem inna robote pochytana a ona mnie wola do siebie zebym przedluzenie umowy podpisal. Jak jeh powiedzialem ze juz mam inna prace bo przeciez miala mi jej nie przedluzyc to
  • Odpowiedz
#januszebiznesu #pracbaza #gastronomia

Ale jaja Mirki! Złamałem sobie obie ręce, dostałem L4 na trzy tygodnie, ale lekarz powiedział, że najprawdopodobniej na kontroli u ortopedy mi przedłużą zwolnienie. Po tygodniu dzwoni mój szef z zapytaniem jak się czuję, bo się wszyscy martwią o mnie. I tak od słowa do słowa doszedł do pytania, czy jak się lepiej poczuję, to czy nie mógłbym podejść do pracy na kilka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@ZarlokTV Żarłoku, bardzo lubię twoje filmy, zawsze kiedy widzę w subach coś nowego, robię sobie coś do przegryzania (wiadomo czym grozi oglądanie Żarłoka na czczo) i biorę się za oglądanie, formuła która robisz jest świetna i przede wszystkim oryginalna, dlatego fajnie byłoby gdybyś ja zachował i odpuścił sobie zapraszanie "znanych" gości... Ona serio nic sobą nie wynosi, śmieje się co 30 sekund bez żadnego powodu, nie mówi nic ciekawego, brutalnie mówiąc
  • Odpowiedz
@iwunio: DziękuJEM za opinię! Ale muszę powiedzieć, że jako twórca, zajadacz i potem montażysta od czasu do czasu muszę zapraszać gości, gdyż wtedy sie przyjemniej je i dla mnie jest jakieś ożywienie. Inna energia. Konwencji nie zmieniam - choć zauważ że jest ich parę:
- ŻARŁOK JE SOLO
- ŻARŁOK ZAPRASZA i GADA Z KUCHARZAMI
- ŻARŁOK PRZEBIERA SIĘ I ROBI Z SIEBIE DEBILA jedząc fast foody i robiąc cringe
  • Odpowiedz
Dlaczego w wszelkich pizzeriach, hamburgerownich, kebabowniach i tym podobnych napoje są tak drogie? Nie lepiej byłoby sprzedawać cole po takiej cenie jak w biedrze albo minimalnie większej. Wydaje mi się że lokal więcej by zarobił na małej marży bo wtedy większa ilość klientów kupiłaby napój do dania, obecnie ludzie w takich miejscach zamawiają jedzenie patrzą na koszt picia i stwierdzają że za drogo więc przeżyją bez, albo wnoszą swoje. Oczywiście nie mam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pirus: ale sprzedawali by tego więcej, więc nawet jeśli na równo by wychodziło mieli by większy obrót, cena jak w biedronce kupi 30 osób, cena po ich niemu kupi 5, i w ktorym momencie zarobią ?


@Reevder: Czyli narobiliby się więcej za te same pieniądze.
  • Odpowiedz
Mirasy, chciałbym wraz ze swoim tatą z okazji naszych urodzin zabrać rodzinę (łącznie 7 osób) do jakiejś restauracji w Warszawie. Chciałbym żeby ceny były umiarkowane, lokal był bez muzyki zdecydowanie, a kuchnia w sumie obojętna, z wyjątkiem sushi, w zasadzie to generalnie azjatycka odpada, a także z wyjątkiem pizzy i jakichś burgerów. Co polecacie ciekawego u nas obecnie? Znam sporo restauracji ale może coś ciekawego polecicie, coś czego nie znam albo coś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@dzieju41 nie mogę, ale te mendy muszą mieć radar bez kitu. To jak rodzice którzy wolaja żebyś coś zrobił dopiero kiedy się czymś zajmiesz. Za każdym razem jest taka historia, zaczynam wierzyć że zyje w jakimś programie jak w Truman Show.
  • Odpowiedz
@alojzy_ulamek: A siadają ci przy brudnych stolikach? Przykład: wszystkie stoliki wolne, na sali pusto, ledwo wyszli goście z jednego stolika, który stoi nieposprzątany. Wchodzą ludzie i siadają akurat przy tym stole. Nie wiem na jakiej zasadzie to działa, ale sama tak kiedyś zrobiłam i jak się zorientowałam to było mi mega głupio.
  • Odpowiedz
Wróciłem do #pracbaza po urlopie i słyszę że szef załatwił kogoś na zmianę tak żebym mógł pracować tylko od poniedziałku do czwartku tak jak chciałem, a reszta tygodnia dla zmiennika. Kwiatki są takie że zmienników jest dwójka, powiedział im że praca jest na pół etatu (nie sprecyzował że dla każdego czy razem), do podziału mają trzy dni gdzieś pracy jest po 12h średni dziennie, a oni sami nie wiedzieli aż
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach