Jest taka kebabownia u mnie w mieście, którą otworzyli ponad 5 lat temu. Przez pierwsze 3-4 lata robili tam tak zajebiste kebaby, że aż głowa mała xD Kiedy ktoś mówił idziemy na kepsa to każdy wiedział, że idziemy właśnie tam. Mieli chyba 3 samochodziki na dostawy i można było je ciągle zobaczyć jeżdżące w tę i wewtę xD Od ponad roku coś się #!$%@?ło i jakość spadła drastycznie. Teraz mało kto tam
ale żeby przejść zmianę z 9-10/10 do 1-2/10 to jest sick.


@SzalonyFanMalysza:
1) Robisz dobre żarcie, masz mało zysku na jednym kebsie
2) Zbierasz klientów, tworzysz renomę
3) W punkcie kulminacyjnym tniesz koszty jak najbardziej się da i sprzedajesz gówno za wygórowaną cenę
4) Masz dużo zysku na jednym kebsie
5) Ciągniesz to goląc frajerów dopóki są zyski, potem zamykasz biznes, kupujesz 2-3 mieszkania i powtarzasz cykl od nowa.
@secondreality: JA #!$%@? JAK MNIE #!$%@?Ą TAKIE CIOTY, NO #!$%@?. O JAKI JA JESTEM WIELCE HARDKOROWY SMAKOSZ NAJPIKANTNIEJSZE NA SWIECIE OO JAKA DOBRA OSTRA, PODKREŚLAM OSTRA MUSZTARDA. ALBO „OO KUPIE SOBIE CZIPSY, ALE NIE JAKIEŚ SMACZNE, MUSZA BYĆ PIKANTNE, JESTEM LEPSZY BO JEM PIKANTNE A WY CO NADAL PAPRYCZKA CZY CEBULKA? JA #!$%@? WASABI, SMAKUJE JAK OCET Z PIEPRZEM ALE #!$%@?, NIEBO W GĘBIE, GDYBY BYŁO CIUT OSTRZEJSZE TO #!$%@?ŁBYM STAREGO
#kiciochpyta #gastronomia #gotujzwykopem #kuchnia #praca #pracbaza
Mirki i Węgierki orientujecie się jakie obowiązują stawki zł/h pracy netto w gastro(restauracja) w miescie typu #tarnow #rzeszow #krakow(około 100k mieszkańców) na stanowisku executive sous chef(z-ca szefa kuchni) bądź samodzielny kucharz.( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)Od jakiej stawki zacząć negocjacje?
@pawcio121 w Krakowie to zależy, ale myślę że ok 17-19 zł/h dostanie zastępca szefa. Na umowie dostałbyś pewnie ok. 2k. Reszta na zlecenie. Przy 220-260 h/MSC niezła kasa. Plus system 2/2 lub 2/1. Znam też miejsca gdzie jest więcej, ale podałem ci realne stawki. W Krakowie bardziej niż stanowisko zastępcy szefa znane jest stanowisko zmianowego. Szef trzyma Za mordę, a zmianowy to oczy szefa.
#prawo #gastronomia Hej, miesiąc temu miałem wypadek w pracy w restauracji jako kucharza. Potem siedziałem na L4 około 3 tyg. Dowiedziałem się że nie dostanę za to odszkodowania, z racji tego że nie przeszedłem badań pracy.(medycyny pracy), dziś dowiedziałem się że nie dostanę za to również L4 zapłacone związku z tym, że nie byłem na umowie ponad 3 miesięcy.
@shonen: badań nigdy nie zrobisz "dożywotnio" robisz je na określone miejsce pracy i powtarzasz co jakiś czas (nie pamiętam, więc nie chce skłamać co jaki okres się je robi). Obowiązkiem kadry/BHP jest poinformowanie pracownika, że kończą mu się badania, jak nie zrobi do wyznaczonego dnia, to nie może pracować.