Dużo się ostatnio działo. Między innymi odnowienie się PPK w formie auto zapisu po 4 latach, wejście w życie redukcji kosztów zarządzania czy odpływ aktywów z giełdy na lokaty w 2022 roku.
Najwyższy poziom aktywów łącznie na funduszach był pod koniec 2021 roku i wynosił 320 mld zł. Następnie nastąpił spadek do 260 mld i zbiegło się to w czasie z podwyżkami stóp procentowych. Z jednej strony spadły koszty

























Mam 50k zł oszczędności na polskim rachunku oszczędnościowym i 150k zł w polskich obligacjach, a teraz chcę mądrze zainwestować pozostałe 310k zł. Cel to wieloletnie oszczędzanie o niskim stopniu ryzyka (podwojenie kapitału w 10-15 lat przy niemal zerowym doświadczeniu inwestycyjnym i minimalnym zarządzaniu portfelem). Co myślicie o takiej alokacji?
- 40k: konta #ike i #ikze: do rocznego limitu, w globalne akumulacyjne #
Obligacje Imo nie maja sensu jeśli chodzi o inwestycje. To tylko jako forma ochrony kapitału.
Tak to ETFy. Jakieś najprostsze, najlepiej typu ACC na szeroki