Dziś test maksów z Kubą po 20 tygodniach współpracy

160 -> 200 kg siad (przy okazji na 210 kg borsuk dźwigoł chłopa)
105 -> 115 kg ława
170 -> 200 kg martwy

Bez
Kasahara - Dziś test maksów z Kubą po 20 tygodniach współpracy

160 -> 200 kg siad (p...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gacek2121: Wy serio daliście się nabrać na to jakoby Borsuk bierze sterydy? xDD Przecież od dawna leci plota że on nigdy nic nie brał bo mu zdrowie nie pozwala. To jest zwykły natural niestety. Pewnie jedyna strzykawę jaką widział na oczy to ta z węglem na srake doodbytniczo xD Typ udaje wielkiego sterydziarza trójbojowca a jedyne co w życiu osiągnął to 300 w siadzie i to wysrane z bólem w
  • Odpowiedz
  • 55
@heming: potwierdzają badaniami, bo jak zrobiono 1000 badań to znajdziesz wśród nich 2 % potwierdzające jakiś absurd, później robisz z tego cherry picking i ignorujesz pozostałe 98 % badań i kręcisz na tym biznes a idioci łapią zarzutkę, bo są badania xD
  • Odpowiedz
  • 40
@heming: w kulturystyce jest tak na kanale "Stalowy Szok". Jak zarzucę mu jakie brednie opowiada no to ludzie się na mnie rzucają, no ale on dał badania xD. Mniejsza z tym, ze jest idiotą i nie rozumie co czyta lub coś się mija z praktyką albo tak samo jak wyzej - inne badania mowią coś odwrotnego. Wklejasz linki z pubmeda do najwiekszych bzdur i fajrant.
  • Odpowiedz
  • 1
@voov100:

Trenuje pod trójbój i start w zawodach, dlatego dla mnie najważniejsza jest specjalizacja na 1 powtórzenie. Dlatego w głównych ćwiczeniach zazwyczaj robię 1-3 reps z stosunkową dużą intensywnością. Na pewno robiąc 2 serie po 8 o wiele łatwiej i szybciej wygenrować wiekszą objętość i kolejne serie bez zmęczenia obwodowego
  • Odpowiedz
@Kasahara:
Codziennie 15 km rowerem i bardzo dużo wody. Ale mam wrażenie, że tak jakby duzy ciężar przy przysiadach trochę pomagał na jakiś czas
  • Odpowiedz
  • 1
@DopeLifter: nie trenował. Przyjechał do kogoś innego i robiliśmy squat party połączone z nauką wiązania taśm. No ale tak się słuchałem porad :). Ale jak wyżej - nie mam nic za złe. Shit happens
  • Odpowiedz